W drugim odcinku serii „Złota 10-tka podcastów Natura&Zdrowie” dziennikarka turystyczna Marzena Buczkowska-German opowiada o tym, jak zmienia się nasze podejście do wyjazdów typu wellness, SPA i turystyka medyczna.
Zamiast traktować je jak „dodatkową fanaberię”, coraz częściej widzimy w nich inwestycję w siebie, swoje zdrowie i dobrostan psychiczny. Marzena pokazuje konkretne trendy: od solo wyjazdów, przez thalassoterapię w Tunezji, kampanie typu „Przepisz Szwecję na receptę”, aż po… hotele, których główną atrakcją jest to, że można się w nich wreszcie wyspać.
Posłuchaj odcinka 👉 Wellness, SPA i turystyka medyczna | Marzena Buczkowska-German | Złota 10-tka Natura&Zdrowie #2
O czym jest ten odcinek?
Marzena pokazuje, jak turystyka medyczna i wellness coraz bardziej odchodzi od wyłącznie „leczniczego” myślenia, a zbliża się do holistycznego dbania o dobrostan:
- mówi o wyjazdach, które traktujemy jako inwestycję w zdrowie, regenerację i równowagę psychiczną,
- tłumaczy, dlaczego coraz częściej wybieramy podróże solo, bez rodziny i znajomych – po to, żeby wreszcie skupić się na sobie,
- opowiada o miejscach i trendach, które zdobywają popularność w turystyce wellness na świecie,
- podaje konkretne przykłady: thalassoterapia w Tunezji, skandynawski „reset w naturze”, digital detox oraz hotele nastawione na spokojny sen.
Wellness i turystyka medyczna – nowe podejście
Na początku odcinka Marzena zwraca uwagę, że:
- turystyka medyczna może być rozumiana różnie,
- w branży coraz częściej mówi się o trendzie przesuwania się w stronę podróży typu spa & wellness,
- dbanie o dobrostan psychiczny i równowagę między życiem zawodowym a prywatnym stało się podstawą naszych działań, a nie tylko „modnym hasłem”.
Takie wyjazdy często nie są już zwykłym urlopem rodzinnym, tylko świadomie zaplanowanym czasem dla siebie – z nastawieniem na odpoczynek, regenerację i reset.
Solo wyjazdy jako inwestycja w siebie
Coraz częściej:
- wyjeżdżamy bez rodziny i znajomych,
- traktujemy taki pobyt jako moment, żeby odciąć się od codzienności,
- chcemy pobyć sami ze sobą, zająć się swoimi emocjami, oddechem, ciałem.
Marzena mówi wprost – tego typu wyjazdy stają się inwestycją w siebie, a nie tylko kolejną „opcją wakacyjną”.
Trend „lagscaping” – luksus jako element, nie całość
W odcinku pojawia się ciekawy trend określany jako „lagscaping” (w wersji, jaką obserwuje branża turystyczna). Chodzi o to, że:
- nie cały wyjazd musi być luksusowy,
- wprowadzamy pojedyncze luksusowe elementy – np. pierwszy lub ostatni nocleg w wyjątkowym hotelu,
- albo wybrane doświadczenia: nietypowe zabiegi, wyjątkowa kolacja, ekskluzywne SPA w trakcie ogólnie „normalnego” wyjazdu.
Jednym z przejawów tego trendu są właśnie podróże typu wellness – z naciskiem na jakość doświadczeń, a nie liczbę atrakcji.
Thalassoterapia w Tunezji – wellness z morza
Marzena przywołuje przykład Tunezji jako kierunku, w którym rozwija się szczególny rodzaj turystyki wellness – thalassoterapia:
- w zabiegach wykorzystuje się wodę morską,
- mowa o masażach, prysznicach wodnych, kąpielach w basenach zasilanych wodą morską,
- często używa się też kosmetyków na bazie tej wody.
Zyskujemy więc nie tylko standardowe korzyści płynące z masażu czy relaksu w wodzie, ale także dobroczynny wpływ składników obecnych w wodzie morskiej.
Niezależne centra SPA i kliniki
Kolejnym trendem są wyspecjalizowane ośrodki SPA i centra zdrowia, które:
- mogą być tworzone przez znane marki kosmetyczne lub firmy specjalizujące się w usługach spa & wellness,
- funkcjonują niezależnie od hoteli, choć często są z nimi sąsiadujące lub połączone,
- są otwarte także dla osób, które nie są gośćmi hotelu, a chcą skorzystać tylko z oferty wellness.
To dobry sposób, aby dodać do swojego wyjazdu element głębszego relaksu – nawet jeśli śpimy gdzie indziej.
Skandynawia, „przepisz Szwecję na receptę” i moc natury
Marzena opowiada o rosnącym znaczeniu miejsc, które nie są typowymi głośnymi kurortami:
- regiony górskie,
- odległe części krajów skandynawskich,
- miejsca, gdzie główną atrakcją są cisza, natura i spokojny rytm życia.
Przywołuje też przykład szwedzkiej kampanii marketingowej, w której:
- lekarze zostali ambasadorami projektu,
- zachęcają do „przepisywania Szwecji na receptę” – czyli wysyłania pacjentów do Szwecji, aby mogli odpocząć w kontakcie z naturą i spokojem tego kraju.
To świetny przykład tego, jak turystyka, zdrowie i natura zaczynają się przenikać.
Digital detox – odłącz się, żeby naprawdę odpocząć
W podcaście pojawia się też temat detoksu cyfrowego:
- czasami świadomie oddajemy telefony i urządzenia, żeby nie mieć pokusy ciągłego sprawdzania powiadomień,
- innym razem wybieramy miejsca, w których zasięg jest słaby, więc kontakt ze światem zewnętrznym „sam się ogranicza”.
Taki wyjazd to nie tylko odpoczynek fizyczny, ale także reset dla układu nerwowego, przeciążonego ciągłym byciem online.
Turystyka… snu – hotele do wysypiania się
Jednym z ciekawszych wątków jest trend wyjazdów „po to, żeby się wyspać”:
- powstają hotele położone w cichszych częściach kurortów lub wręcz poza nimi,
- ważne jest ograniczenie hałasu i nadmiernego oświetlenia, tak aby nic nie zakłócało nocnego odpoczynku,
- dostosowuje się także godziny serwowania śniadań – dla kogoś, kto naprawdę chce się wyspać, przedział 7:00–10:00 to często za wcześnie.
To bardzo dosłowne potraktowanie wellness jako dbania o podstawowe potrzeby: sen, ciszę i regenerację.
Wellness jako inwestycja – nie fanaberia
W końcowej części odcinka Marzena podkreśla, że:
- wellness nie jest już fanaberią,
- zaczynamy rozumieć, że bez odpoczynku i regeneracji trudno nam będzie funkcjonować zarówno zawodowo, jak i prywatnie,
- wyjazdy tego typu nie muszą być jedynym urlopem w roku – coraz częściej traktujemy je jako dodatkowe, krótsze wyjazdy regeneracyjne.
To także świetny pomysł na prezent – na przykład w postaci vouchera do biura podróży lub konkretnego obiektu oferującego usługi wellness i SPA.
Najważniejsze wnioski z odcinka
- Turystyka medyczna coraz częściej łączy się z wellness i SPA, stawiając na dobrostan psychiczny i równowagę.
- Wyjazdy wellness coraz częściej są solo i traktowane jako inwestycja w siebie, a nie tylko klasyczny urlop.
- Rozwijają się konkretne formy odpoczynku: thalassoterapia, digital detox, turystyka snu, pobyty w naturze.
- Jakość wyjazdu to dziś nie tylko standard hotelu, ale też cisza, brak bodźców, świadoma oferta zabiegów i kontakt z przyrodą.
- Voucher na tego typu pobyt może być wartościowym prezentem, który daje coś więcej niż rzeczy – daje czas na prawdziwy odpoczynek.
Chcesz więcej takich podcastów?
To drugi odcinek serii „Złota 10-tka podcastów Natura&Zdrowie”.
Jeśli temat wellness, SPA i turystyki medycznej jest Ci bliski:
- zasubskrybuj nasz kanał, aby nie przegapić kolejnych rozmów,
- udostępnij ten odcinek osobie, która planuje wyjazd „dla zdrowia i relaksu”,
- śledź kolejne części serii, w których będziemy odkrywać inne obszary naturalnego dbania o siebie.
🌿 Do usłyszenia w kolejnym odcinku!


Skomentuj