Kontakt

Biuro Reklamy Sylwia Wilczyńska
Magazyn “Natura&Zdrowie”, oraz Portal "NaturaZdrowie.com"
Email: reklama@naturazdrowie.com

Redakcja portalu:
Redaktor prowadząca:
Katarzyna Melihar
Email: portal@naturazdrowie.com
Redaktor:
dr Małgorzata Musioł
Email: redakcja@naturazdrowie.com

Problemy układu trawiennego – dziesięć oznak jego wadliwego funkcjonowania i holistyczne leczenie
dr n. med. Anna Bochenek-Mularczyk 02/04/2025

Holistyczne podejście do leczenia chorób układu pokarmowego

Jak holistyczne leczenie wspomaga zdrowie układu pokarmowego? Wywiad z dr Anną Bochenek

Dr Anna Bochenek o roli psychologii, diety i terapii naturalnych w leczeniu zaburzeń trawiennych

W jaki sposób stres i nieprawidłowa dieta wpływają na nasz przewód pokarmowy? Jakie terapie naturalne mogą wspomóc leczenie?

Wywiad z dr inż. Anną Bochenek-Mularczyk, gastroenterologiem, prowadzącą na co dzień Centrum Badawcze Współczesnej Terapii w Warszawie. Do problemów układu trawiennego podchodzi holistycznie, kładąc nacisk na szeroko pojętą profilaktykę.

Jak holistycznie zadbać o swój układ trawienny?
Pani Doktor kiedy powinniśmy zaniepokoić się o nasz układ trawienny, jakie symptomy mogą świadczyć o tym, iż dzieje się coś nie tak? Czy może Pani wskazać oznaki wadliwego funkcjonowania układu trawiennego?

Podzieliłabym je na dwie kategorie. Pierwsza wiąże się z samym układem pokarmowym. Będziemy mieli po prostu do czynienia z różnymi zaburzeniami procesów trawiennych. Będą to zaburzenia o charakterze dyspeptycznym, a więc wzdęcia, odbijania, bóle jamy brzusznej, zaburzenia rytmu wypróżnień, mogą to być zaparcia jak i biegunki. Ważne jest, abyśmy obserwowali stolec, symptomy nieprawidłowości wiążą się z obecnością w stolcu krwi lub śluzu i niestrawionych resztek pokarmowych. W ostatnim przypadku to informacja o zaburzeniach wchłaniania pokarmu. Śluz jest jednym z pierwszych objawów stanu zapalnego, podobnie krew, ale tutaj istnieje także ryzyko wystąpienia choroby Leśniowskiego-Crohna czy chorób nowotworowych. Krew obecna w stolcu może świadczyć także o obecności hemoroidów. Symptomatyczne są nagłe wahania wagi ciała, gdy pacjent przybiera na wadze 1 kg w ciągu doby, a nie ma to związku ze zmianą diety, istnieje podejrzenie wystąpienia dysbiozy, czyli zaburzeń w mikrobiocie jelitowej i stanu zapalnego jelit. Ale obok tych widocznych symptomów istnieją także emocje i stres, które przeżywamy i one również mają niebagatelny wpływ na stan naszego układu pokarmowego. Tutaj wkraczamy w obręb drugiej kategorii zaburzeń. Powiązań pomiędzy układem pokarmowym, hormonalnym i nerwowym. Na plan pierwszy wysuwają się zaburzenia czynnościowe.

Jakiego typu są to powiązania?

Istnieje nauka, która zajmuje się tymi właśnie powiązaniami, to neuroendokrynoimmunologia.  Chodzi o to, że układ pokarmowy jest ściśle powiązany z układem nerwowym i endokrynnym. Pełni wśród nich rolę kontrolującą. W układzie pokarmowym istnieją dokładnie te same receptory, co w ośrodkowym układzie nerwowym. Stres, nadmierne pobudzenie, silne emocje manifestacja problemów dnia codziennego, odbijają się i wpływają także na pracę układu pokarmowego. Zaburzenia czynnościowe ze strony przewodu pokarmowego wymagają wizyty u psychologa, a nie podawania leków. Psychoterapia jest jednym z nieodłącznych elementów naprawiania układu pokarmowego w takich sytuacjach.  

Z jakimi problemami układu pokarmowego mamy obecnie do czynienia?

Najczęściej pojawiają się zaburzenia czynnościowe, czyli zaburzenia związane z motoryką układu pokarmowego, z reguły występują one na tle nerwowym, mają podłoże stresogenne. Są to różnego rodzaju zaburzenia rytmu wypróżnień, pojawiają się bóle brzucha, może wystąpić bezsenność związana z problemami gastrycznymi, bo jeżeli mamy na przykład biegunkę po kilkanaście, kilkadziesiąt razy na dobę, która nie ma przyczyn organicznych, czyli stanu zapalnego, to już jest dosyć duży kłopot. Z takimi problemami zmaga się obecnie bardzo wielu młodych ludzi, studenci, młodzież ucząca się. Mam wielu takich pacjentów. Zaburzenia czynnościowe powinny być traktowane jako zaburzenia natury psychologicznej, a więc dostęp do dobrego terapeuty jest jak najbardziej wskazany. Zaburzenia czynnościowe, nieleczone odpowiednio wcześnie, prowadzą do dysbiozy jelitowej czyli zespołu SIPO – pierwszych oznak stanu zapalnego. Na tym tle także pojawiają się wzdęcia, bóle brzucha, dochodzi do zaburzeń rytmu wypróżnień. Mamy ostre stany zapalne jelit, w ich konsekwencji rozstrzelnianie bariery jelitowej (nieszczelne jelita), co prowadzi ostatecznie do schorzeń o podłożu autoimmunologicznym. Do takich chorób należy choroba Leśniowskiego-Crohna. W dalszej kolejności są to nowotwory przewodu pokarmowego. Wszystkie te schorzenia są chorobami cywilizacyjnymi,  wynikającymi ze stylu życia. Prowadzimy siedzący tryb życia, mamy zaburzone funkcjonowanie naszego ośrodka snu, odpoczynku, brakuje nam prawidłowych kontaktów międzyludzkich, do tego dochodzi nieodpowiednia, prozapalna dieta, przestawienie się z normalnego dziennego rytmu funkcjonowania na tryb nocny, gdzie światło słonecznego ustępuje miejsca światłu sztucznemu. Wysiłku fizycznego na świeżym powietrzu nie zastąpi nam żadna siłownia. Pamiętajmy, że choroby układu pokarmowego, choroby cywilizacyjne są odpowiedzialne obecnie za 70-80% przedwczesnych zgonów. Jak możemy to zmienić? Prowadząc odpowiednią edukację prozdrowotną oraz kładąc nacisk na profilaktykę.

Co ma Pani na myśli mówiąc o profilaktyce?

Bardzo ważna jest dieta, lekkostrawna, bogata w odpowiednie witaminy i minerały oraz wartościowe tłuszcze. Jedzenie pozbawione tłuszczów typu trans i wysoce przetworzonej żywności. Do tego dochodzi ruch, aktywność i wysiłek fizyczny, ale uwaga nie zbyt forsowny, ponieważ zbyt duże przeciążenie organizmu aktywnością fizyczną oznacza generowanie stresu, a stres jest powodem wszystkich naszych schorzeń cywilizacyjnych, w tym chorób przewodu pokarmowego. Kontakt z naturą, przyrodą, przebywanie na świeżym powietrzu, bose chodzenie po trawie, powrót do kontaktów społecznych i międzyludzkich. To wszystko ma kolosalne dla nas znaczenie. U sportowców wyczynowych problemy przewodu pokarmowego występują nagminnie, nie mają prawidłowej mikrobioty jelitowej, a podłożem tego wszystkiego jest wysiłkowy trening, presja wyników, nieustanny stres i podwyższanie porzeczki, do tego zapominanie o innych obszarach życia, takich jak życie towarzyskie, osobiste, rodzinne. Kariera sportowa ma swoje negatywne konsekwencje, o których się głośno nie mówi. Profilaktyka to zdrowy sen, odpowiednia ilość snu, odpoczynku, sen pomiędzy godziną 21.00 a 3.00 nad ranem, kiedy zachodzą olbrzymie procesy regeneracyjne w całym naszym organizmie. Mówiąc o profilaktyce i prewencji warto wspomnieć o dobroczynnym wpływie niektórych ziół i substancji naturalnych. To zażywanie czosnku, imbiru, sięganie po kurkumę, ostropest, miętę, rumianek, mniszka lekarskiego i inne.   

Na czym polega leczenie holistyczne w przypadku chorób układu pokarmowego?

Na włączaniu w leczenie innych terapii i tworzenie zespołu interdyscyplinarnego, kierowanie pacjenta do mądrego psychologa, psychoterapeuty, dietetyka. Dopiero po nich włącza się lekarz. Choroby układu pokarmowego wymagają konsultacji i prowadzenia przez specjalistę dietetyka. Przełomowe stało się w ostatnich latach wdrażanie probiotyków. Przy nieszczelności jelit podstawą leczenia jest przede wszystkim uszczelnienie bariery jelitowej, a to odbywa się obecnie poprzez leczenie probiotyczne. Chodzi oczywiście o odpowiednie probiotyki, głównie o bifidobakterie i lacidobacillusy, ale również o opieranie się na takich naturalnych sposobach jak kurkumaczosnekimbir, które podnoszą funkcjonalność naszego układu odpornościowego. Jelita jak wiemy mają silne powiązanie z układem odpornościowym.  Stosując sposoby naturalne, takie, jak wymienione przed chwilą, musimy wiedzieć, kiedy można je wprowadzać, a kiedy nie powinno się na nich opierać. Zasada jest bardzo oczywista. 

Jaka zasada?

Gdy mamy do czynienia z ostrym stanem zapalnym układu pokarmowego, takie metody jak czosnek, imbir czy kurkuma są wykluczone. Będą bowiem jeszcze bardziej podrażniały przewód pokarmowy. Przy ostrych stanach zapalnych eliminuje się nawet jedzenie wprowadzając odżywianie pozaustrojowe, aby odciążyć maksymalnie procesy trawienne i całą pracę układu pokarmowego. Drugą alternatywą jest podawanie lekkostrawnego, dietetycznego jedzenia, które poddaje się wysokiej obróbce termicznej, bardzo mocno rozgotowanego, również w celu ochrony przewodu pokarmowego. Wprowadza się w uzasadnionych przypadkach gotowe odżywki, w których zamiast białka są już rozłożone aminokwasy, to samo dotyczy cukru. Przy ostrych stanach zapalnych koniecznością jest podawanie leków. Dopiero gdy choroba przechodzi w stan remisji, pacjenta traktujemy jak każdą inną, zdrową osobę i wówczas można zalecić naturalne metody. Dotyczy to ostrych stanów zapalnych jelit, choroby Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejącego zapalenia jelita grubego (Colitis ulcerosa), chorób nowotworowych. W fazie remisji tych chorób możemy podawać witaminę D3 razem z magnezem i witaminą B6 w celu poprawy wchłanialności. Ważna jest suplementacja mikro i makroelementowa, jak również witaminowa. Trzeba pamiętać o witaminach rozpuszczalnych w tłuszczach, czyli ADEK. O witaminie Ecynkuselenu, ze względu na to, że dochodzi do różnego rodzaju zaburzeń w przewodnictwie nerwowym, zasadna jest również suplementacja choliny. Cholina bardzo pięknie poprawia komórki wątrobowe. Jest bardzo silnym antyoksydantem. Wiele problemów przewodu pokarmowego ustępuje, gdy zmienia się tryb życia na korzystniejszy dla organizmu. Ważne jest uświadamianie pacjentów jak ważną odgrywa to rolę. Chodzi o wczesne kładzenie się spać, o dobry sen, zdrowe kontakty międzyludzkie, odpowiednią dietę, ruch, stosowanie ziół takich jak szałwiamiętarumianekmniszek lekarski chociażby. Mniszek lekarski to złote zioło na problemy układu pokarmowego. Podobnie jest z morwą białą, która zmniejsza insulinooporność. Dużo mówię pacjentom o karczochu, o kiełkach brokuła, o probiotykach, stosuję berberynę. To wszystko działa podawane w odpowiednim czasie kuracji. Ostropest ma zbawienny wpływ na pracę wątroby. Wiemy, że działa i pomaga. Przy zaburzeniach czynnościowych wystarczy praca nad swoimi emocjami, wizyty u psychologa czy psychoterapeuty. Właściwy kontakt z drugim człowiekiem, bycie wysłuchanym. To wszystko składa się na całościowe podejście do leczenia chorób przewodu pokarmowego, ma znamiona podejścia holistycznego.  

Rozmawiała: dr Małgorzata Musioł

dr n. med. Anna Bochenek-Mularczyk

Jest gastroenterologiem, absolwentką Akademii Medycznej w Warszawie. Pracowała przez wiele lat w Klinice Gastroenterologii Instytutu Żywności i Żywienia. Jest współzałożycielem Centrum Badawczego Współczesnej Terapii i kierownikiem sekcji naukowej tego ośrodka. Specjalizuje się w problemach schorzeń o podłożu autoimmunologicznym. Nieustannie poszerza swoje umiejętności zawodowe i wiedzę, uczestnicząc w sympozjach i konferencjach na całym świecie. W swoim ośrodku propaguje rozpowszechnianie nowych form terapii.