Strona główna » Dlaczego dwie piramidy żywieniowe to za mało?
DIETA

Dlaczego dwie piramidy żywieniowe to za mało?

odwrócona piramida
Ekspertka mówi o trzecim modelu
Choroby metaboliczne, takie jak otyłość, cukrzyca typu 2 czy insulinooporność, stanowią jedno z największych wyzwań zdrowia publicznego XXI wieku. Przez dekady funkcjonowała jedna, klasyczna piramida żywieniowa, kształtująca nawyki społeczne, ale powstała w czasach niedoborów energii i nie odpowiada w pełni współczesnym problemom zdrowotnym. Na początku tego roku zaproponowano piramidę metaboliczną, próbującą sprostać epidemii chorób cywilizacyjnych. Nowy model wzbudził jednak wiele wątpliwości i stał się przedmiotem gorącej dyskusji, ponieważ ma charakter populacyjny i nie uwzględnia złożonych mechanizmów biologicznych. W odpowiedzi na tę dyskusję dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska przedstawia koncepcję piramidy kliniczno-metabolicznej, integrującej dietę, hormony, mikrobiotę i styl życia.

Od klasycznego modelu żywienia do podejścia metabolicznego

Przez dekady w debacie publicznej i praktyce zdrowia publicznego funkcjonowała piramida żywieniowa, która powstała w realiach, gdzie dominującym problemem zdrowotnym były niedobory energii i składników odżywczych, a jej podstawowym celem było zapewnienie odpowiedniej podaży kalorii na poziomie populacyjnym.  Model ten opierał się na wysokim udziale węglowodanów, które miały dostarczać około 50–60% energii, przy jednoczesnym niskim spożyciu białka, oscylującym wokół 0,8 g/kg masy ciała. W tamtym kontekście historycznym podejście to miało swoje uzasadnienie, jednak wraz ze zmianą środowiska żywieniowego, stylem życia i dostępnością wysoko przetworzonej żywności, jego skuteczność w prewencji chorób metabolicznych zaczęła budzić coraz więcej wątpliwości. Na początku bieżącego roku zaproponowano drugi model, tzw. piramidę metaboliczną, opracowaną przez środowiska eksperckie związane z medycyną metaboliczną i promowaną m.in. w Stanach Zjednoczonych. Jej założenia stanowią próbę odpowiedzi na epidemię otyłości, cukrzycy typu 2 oraz insulinooporności. W odróżnieniu od klasycznego modelu zwiększono w niej udział białka nawet do 20–30% energii oraz ograniczono węglowodany do poziomu 30–45%.

– Zmiany te można uznać za istotny postęp z punktu widzenia regulacji glikemii, kontroli apetytu i ochrony masy mięśniowej. Jednak sam rozkład makroskładników nie wyczerpuje problemu zdrowia metabolicznego. Zmiana proporcji białka i węglowodanów jest ważna, ale nadal mówimy o modelu uproszczonym, który nie uwzględnia biologicznej złożoności człowieka – mówi dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska, dietetyk, obesitolog, autorka książek o zdrowiu.

Luki wspólne dla obu modeli żywieniowych

Zarówno klasyczna, jak i metaboliczna piramida żywieniowa pomijają szereg czynników, które we współczesnej medycynie uznawane są za kluczowe dla zdrowia metabolicznego. Modele te nie traktują błonnika jako odrębnego, funkcjonalnego elementu diety, nie odnoszą się jednoznacznie do roli żywności ultraprzetworzonej ani nie eliminują w sposób jednoznaczny przemysłowych tłuszczów trans. Co więcej, pozostają w dużej mierze obojętne wobec znaczenia jelit, mikrobioty, regulacji hormonalnej oraz przewlekłego stresu. To właśnie te czynniki w największym stopniu determinują dziś rozwój zaburzeń metabolicznych, w tym otyłości, insulinooporności czy chorób zapalnych.

Dopóki piramidy żywieniowe pozostają modelami populacyjnymi, a nie klinicznymi, pacjenci mogą jeść zgodnie z zaleceniami i jednocześnie coraz bardziej chorować. W praktyce widzimy, że te same zalecenia u jednej osoby poprawiają parametry zdrowia, a u innej nie przynoszą żadnego efektu albo wręcz je pogarszają – opowiada dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska.

Potrzeba podejścia kliniczno-metabolicznego

W odpowiedzi na ograniczenia klasycznych i metabolicznych zaleceń żywieniowych dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska proponuje trzeci model, oparty nie na statystycznej średniej, lecz na biologii człowieka i obserwacjach klinicznych. Jest to piramida kliniczno-metaboliczna, która porządkuje działania terapeutyczne od podstawowych uwarunkowań biologicznych po zaawansowane interwencje medyczne.

Jej fundamentem nie są konkretne produkty spożywcze, lecz czynniki decydujące o zdolności organizmu do regulacji metabolicznej, takie jak sen, rytm dobowy, przewlekły stres, jakość diety, poziom aktywności fizycznej oraz masa i skład ciała. Dopiero na kolejnych poziomach pojawia się diagnostyka metaboliczna, ocena osi hormonalnych, a w dalszej kolejności zaawansowane badania, farmakoterapia i terapie celowane. Bez uporządkowania snu, stresu i podstawowych funkcji metabolicznych nawet najlepiej dobrana dieta pozostaje interwencją powierzchowną – wyjaśnia mówi dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska.

Piramida kliniczno-metaboliczna krok po kroku:

Poziom 1: Fundamenty biologiczne i styl życia:

  • sen i rytm dobowy
  • zarządzanie stresem
  • aktywność fizyczna
  • masa i skład ciała

Poziom 2: Żywienie i jakość diety:

  • dobór produktów i makroskładników odpowiednio do organizmu
  • błonnik, ograniczenie żywności ultraprzetworzonej i tłuszczów trans

Poziom 3: Diagnostyka i regulacja metaboliczna:

  • badania podstawowe i ocena parametrów zdrowia
  • regulacja hormonów

Poziom 4: Zaawansowane interwencje i optymalizacja:

  • farmakoterapia i terapie celowane
  • monitorowanie postępów i długoterminowa prewencja

Zmiana pytania z „co jeść?” na „dlaczego organizm nie radzi sobie z jedzeniem?”

Piramida kliniczno-metaboliczna przesuwa punkt ciężkości z prostego doboru produktów na analizę mechanizmów leżących u podstaw zaburzeń metabolicznych. Uwzględnia indywidualną fizjologię zamiast uśrednionych zaleceń, integruje żywienie z funkcjonowaniem jelit, hormonów i układu nerwowego oraz jasno pokazuje, że bez solidnych fundamentów biologicznych żadna strategia żywieniowa nie przynosi trwałych efektów.

 – To nie jest kolejna piramida żywieniowa, lecz narzędzie klinicznego myślenia o zdrowiu. Wierzę w rozwój takich narzędzi, które można dostosować do współczesnego stylu życia i wyzwań zdrowotnych, aby realnie wspierały zdrowie ludzi. Pokazuje, że zdrowie metaboliczne zależy nie tylko od tego, co jemy, ale od całego stylu życia i funkcjonowania organizmu – podsumowuje dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska.

Piramida kliniczno-metaboliczna proponowana przez dr. n. med. Magdalenę Cubałę-Kucharską kładzie nacisk na holistyczne podejście do zdrowia, uwzględniające nie tylko dobór produktów, ale także sen, rytm dobowy, aktywność fizyczną, zarządzanie stresem oraz masę i skład ciała. To narzędzie pokazuje, że metabolizm nie zależy wyłącznie od tego, co jemy. Jego prawidłowe funkcjonowanie wymaga harmonizacji wielu aspektów życia. Dzięki takiemu uporządkowanemu podejściu pacjenci mogą lepiej zrozumieć mechanizmy swojego organizmu, a interwencje dietetyczne i medyczne mogą stać się bardziej skuteczne i dopasowane do indywidualnych potrzeb. Piramida kliniczno-metaboliczna wydaje się więc narzędziem, które integruje wiedzę biologiczną z praktyką kliniczną, podkreślając, że zdrowie metaboliczne to efekt kompleksowej troski o organizm, a nie tylko kwestia tego, co znajduje się na talerzu.

dr n. med. Magdalena Cubała-Kucharska – lekarz medycyny rodzinnej z ponad 35-letnim doświadczeniem, dietetyk dyplomowany przez IŻŻ, doktor nauk medycznych z dziedziny alergologii i dyplomowany obesitolog. Przez media nazywana polskim dr. House, pionierka medycyny funkcjonalnej oraz pojęcia osi jelitowo-mózgowej w Polsce. Autorka książek, e-booków i szkoleń o tematyce zdrowotnej. Pomogła wielu tysiącom pacjentów z zaburzeniami jelitowymi, chorobami przewlekłymi oraz z zaburzeniami neurorozwojowymi. W swojej praktyce łączy medycynę, dietetykę, nutrigenomikę i diagnostykę laboratoryjną, oferując pacjentom podejście interdyscyplinarne. W mediach społecznościowych jako @drCubała zgromadziła ponad 1,5 miliona obserwujących, gdzie w przystępnej formie edukacji dzieli się wiedzą o zdrowiu. Swoją wiedzą dzieli się nie tylko w mediach społecznościowych, ale także w telewizji, na portalach internetowych, w prasie i innych platformach, gdzie inspiruje do świadomego dbania o zdrowie.