Strona główna » Jak przetrwać upały przy wielu schorzeniach?
Ekspert radzi Wywiady ZDROWIE

Jak przetrwać upały przy wielu schorzeniach?

Jak przetrwac upaly przy wielu schorzeniach 990x556

Upał to dla organizmu ogromny wysiłek fizjologiczny, szczególnie dla osób cierpiących na kilka schorzeń jednocześnie (np. nadciśnienie, cukrzycę i niewydolność nerek). Dlaczego wysokie temperatury są dużo bardziej niebezpieczne dla osób z wielochorobowością? Rozmawiamy z prof. Andrzejem Frydrychowskim – światowej sławy lekarzem medycyny klasycznej, integracyjnej i komplementarnej.

Nadchodzi sezon upałów. Jakie niebezpieczeństwo czyha na zmagających się z wielochorobowością?

Wysoka temperatura otoczenia powoduje uruchomienie w organizmie bardzo silnego mechanizmu adaptacyjnego. U zdrowego człowieka bierze w nim udział układ krążenia, nerki, układ hormonalny i autonomiczny układ nerwowy. Natomiast u osób z wielochorobowością (np. nadciśnienie + cukrzyca + niewydolność nerek + choroby serca) rezerwy fizjologiczne są już częściowo wyczerpane. W praktyce oznacza to, że organizm ma znacznie mniejszą zdolność do chłodzenia, regulacji ciśnienia, nawodnienia i równowagi elektrolitowej.

Największy problem polega na tym, że podczas upału kilka niekorzystnych mechanizmów zachodzi jednocześnie i wzajemnie się nasila. Po pierwsze nasz organizm podczas upału musi oddać ogromną ilość ciepła. Naturalnym mechanizmem obronnym w takiej sytuacji jest rozszerzenie naczyń krwionośnych skóry, intensywne pocenie i przyspieszenie pracy serca. Co oznacza, że nasz układ krążenia pracuje jak podczas umiarkowanego wysiłku fizycznego.

Podczas upału nawet 20–30% objętości krwi może być kierowane do skóry, więc nasze serce pompuje krew szybciej, zatem ciśnienie tętnicze może się destabilizować, a dodatkowo nasz organizm traci wodę i elektrolity. Dla osoby zdrowej jest to przejściowe obciążenie, ale dla chorego wielonarządowo – może być to punkt krytyczny.

Nasze serce podczas upału pracuje jak przy ciągłym wysiłku, ponieważ wysoka temperatura zwiększa częstość pracy serca, co zwiększa zapotrzebowanie na tlen. Wysoka temperatura generalnie obciąża mięsień sercowy. U osób z niewydolnością serca, chorobą wieńcową czy miażdżycą może dojść do niedokrwienia, duszności, zaburzeń rytmu serca, obrzęku płuc, a nawet zawału.

Przy wielochorobowości mechanizmy patologiczne nakładają się na siebie i nasilają – np. pacjent, który ma cukrzycę, nadciśnienie, niewydolność nerek i miażdżycę, podczas upału traci wodę przez pot, a cukrzyca zwiększa utratę płynów, więc przy wysokim poziomie glukozy we krwi dochodzi do tzw. diurezy osmotycznej. Niestety nerki nie kompensują tych strat, a leki moczopędne jeszcze nasilają odwodnienie. Wskutek tego krew staje się gęstsza, serce pracuje szybciej, naczynia gorzej reagują, a więc wzrasta ryzyko zakrzepu lub arytmii.

Jak upał wpływa na osoby z nadciśnieniem?

U pacjentów z nadciśnieniem naczynia krwionośne są często sztywne, śródbłonek działa gorzej, a reakcja rozszerzania naczyń jest zaburzona. A podczas upału organizm próbuje rozszerzyć naczynia, aby oddać ciepło, co może doprowadzić do gwałtownego spadku ciśnienia, zawrotów głowy, omdleń czy niedokrwienia mózgu lub serca. Dodatkowo wiele leków hipotensyjnych nasila odwodnienie, zwiększa ryzyko zaburzeń elektrolitowych, przez co utrudnia adaptację do temperatury. Takie działanie mogą wykazywać szczególnie diuretyki, inhibitory ACE i beta-blokery.

Badania pokazują, że cukrzyca dramatycznie pogarsza tolerancję na wysokie temperatury – dlaczego tak się dzieje?

Cukrzyca wpływa niemal na wszystkie mechanizmy adaptacji do upału. Przy cukrzycy częste jest uszkodzenie autonomicznego układu nerwowego – tzw. neuropatia cukrzycowa. Skutkuje ona mniejszym poceniem się, zaburzoną termoregulacją i utrudnionym oddawaniem ciepła, wskutek tego organizm może się przegrzewać.

Cukrzyca dramatycznie pogarsza tolerancje na wysokie temperatury

Przy wysokiej glikemii glukoza „wyciąga” wodę do moczu, więc szybciej dochodzi do odwodnienia. Obserwujemy wtedy mocz zagęszczony, o ciemnym kolorze. Wysoki poziom cukru we krwi powoduje również zagęszczenie krwi, co zwiększa ryzyko zakrzepów, obciąża serce i pogarsza ukrwienie mózgu i nerek. Cukrzyca uszkadza także naczynia, zmniejsza ich elastyczność, wpływa negatywnie na śródbłonek i mikrokrążenie. W efekcie tego organizm znacznie gorzej oddaje ciepło przez skórę.

Niewydolność nerek u starszych pacjentów to kolejny groźny czynnik obciążający podczas upałów?

Tak, niewydolność nerek to jeden z najgroźniejszych czynników, ponieważ nerki są kluczowe dla regulacji objętości płynów, poziomu sodu, potasu, a więc i ciśnienia tętniczego.

Podczas upału zdrowe nerki regulują nam gospodarkę wodną, a przy niewydolności nerek organizm nie potrafi efektywnie zatrzymywać lub wydalać wody. Łatwo więc dochodzi do odwodnienia, może też wystąpić gwałtowny wzrost kreatyniny, a więc rośnie ryzyko ostrego uszkodzenia nerek. Dodatkowo zaburzenia poziomu potasu mogą wywołać groźne arytmie. Wskutek tego przy wielochorobowości może dojść do tzw. „spirali niewydolności”.

Kolejnym problemem podczas upałów jest odwodnienie – jak temu przeciwdziałać?

W praktyce klinicznej wiemy, że wielu seniorów nie odczuwa silnego pragnienia, ponieważ ośrodek pragnienia w podwzgórzu działa mniej skutecznie. Osoba starsza słabiej się poci i odczuwa przegrzanie z opóźnieniem. To oznacza, że organizm „za późno orientuje się”, iż zaczyna się przegrzewać lub odwadniać.

Nawadnianie to nie tylko woda – przy intensywnym poceniu organizm traci też sód, potas i magnez. Dlatego wsparciem będą tutaj elektrolity, a także regularne „mikronawadnianie”, czyli picie małej ilości płynów co 15–20 min, nawet jeśli nie ma uczucia pragnienia. Warto mieć przy sobie butelkę z wodą i regularnie popijać ją małymi porcjami.

Temperatura płynów ma istotne znaczenie – bardzo zimne napoje mogą powodować skurcz naczyń żołądka. U części seniorów samo picie dużych ilości czystej wody może prowadzić do hiponatremii, osłabienia czy splątania. Zaleca się więc też lekkie buliony i soki warzywne, owoce o wysokiej zawartości wody i odpowiednią ilość elektrolitów.

Uwaga na odwodnienie

Jakie „czerwone flagi” w samopoczuciu powinny skłonić pacjenta lub jego opiekunów do natychmiastowego wezwania pomocy, zanim dojdzie do udaru cieplnego lub zaostrzenia chorób przewlekłych?

To bardzo ważne pytanie, ponieważ u osób starszych i przewlekle chorych pogorszenie stanu podczas upału bardzo często rozwija się stopniowo i początkowo wygląda niepozornie. W praktyce klinicznej największym problemem jest to, że organizm seniora może nie wytwarzać typowych objawów przegrzania, pacjent może nie zgłaszać pragnienia, a temperatura ciała nie zawsze jest bardzo wysoka.

Pierwszym objawem bywają zaburzenia neurologiczne lub krążeniowe. Dlatego tak ważne jest rozpoznawanie objawów ostrzegawczych świadczących o tym, że organizm zaczyna tracić zdolność kompensacji. Rozpoznanie wcześniejszych objawów dekompensacji może uratować życie.

U seniorów przegrzanie bardzo często zaczyna się od mózgu. Objawy alarmowe to: splątanie, trudności z koncentracją, nielogiczne wypowiedzi, dezorientacja, nagła senność, apatia, problemy z utrzymaniem równowagi. Alarmujące mogą być też: nietypowa drażliwość, agresja, niepokój, wycofanie z kontaktu. Rozpoznajemy też objawy sercowo-naczyniowe, jak: kołatanie serca, duszność, ból w klatce piersiowej, wysoka temperatura, skrajne osłabienie, nagła senność, nagłe zmiany ciśnienia. Brak potu mimo przegrzania to klasyczna, bardzo groźna „czerwona flaga”.

Kiedy natychmiast wzywać pomoc?

Bezwzględne wskazania alarmowe to: zaburzenia świadomości, splątanie, duszność, ból w klatce piersiowej, brak oddawania moczu, omdlenie, drgawki, silne kołatanie serca, niemożność logicznego kontaktu, utrata przytomności. Nasza reakcja musi być w tym przypadku bardzo szybka, bo po przekroczeniu pewnego punktu organizm zaczyna wchodzić w niewydolność wielonarządową, masywny stres zapalny, zaburzenia krzepnięcia, uszkodzenie mózgu i nerek, a zmiany te mogą okazać się nieodwracalne.


Rozmawiała: Magda Adamek-Kverneland


Więcej można się dowiedzieć z książek prof. A. Frydrychowskiego – www.skuteczniewyleczyć.pl. Polecamy suplementy profesora dostępne na stronie www.drandre.pl*

* Ramka zawiera link do strony komercyjnej powiązanej z autorem.

Nota redakcyjna: Naturazdrowie.com ma charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowi porady lekarskiej. Redakcja dokłada wszelkich starań, aby publikowane informacje były poprawne merytorycznie, jednakże każda decyzja dotycząca leczenia powinna być skonsultowana z lekarzem. Regulamin serwisu
Prof Andrzej Frydrychowski

prof. Andrzej Frydrychowski

lekarz, fizjolog i wynalazca, absolwent Akademii Medycznej w Gdańsku, przez dekady związany z gdańską uczelnią, gdzie opracował pionierską, nieinwazyjną metodę monitorowania wnętrza czaszki, uhonorowaną złotymi medalami na wystawach wynalazczości w Brukseli i Genewie. Autor ponad 167 publikacji naukowych, posiadacz czterech patentów krajowych, specjalista w dziedzinie leczenia bólu, akupunktury i medycyny zintegrowanej. Dziś prowadzi własną przychodnię w Bydgoszczy, bada lecznicze właściwości konopi i aktywnie działa na rzecz większej niezależności środowiska lekarskiego – pod hasłem „Zostań super stulatkiem".

Tematy

Reklama

Reklama