Miód Manuka skuteczny na zaćmę i zapalenie spojówek
Zaćma to choroba, która w skali światowej odpowiada za ponad 50% przypadków ślepoty. W samej Polsce choruje na nią około miliona osób. Jedyną skuteczną metodą leczenia jest zabieg operacyjny, niestety, niemal 40% pacjentów skarży się po nim na zespół suchego oka i stany zapalne. Powszechnie stosuje się krople z hialuronianem sodu, ostatnio w czasopiśmie Frontiers In Ophthalmology opublikowano jednak wyniki badań nad nowym, skuteczniejszym lekarstwem na te dolegliwości. To krople do oczu z miodem Manuka, które dodatkowo redukują też zaczerwienienia spojówek. Krople z miodem mają, po dodatkowych testach, szansę stać się znaczącym środkiem wspomagającym terapię zaćmy.
Krople z hialuronianem sodu
Zaćma to choroba, która w skali światowej odpowiada za ponad 50% przypadków ślepoty. W samej Polsce choruje na nią około miliona osób. Jedyną skuteczną metodą leczenia jest zabieg operacyjny, niestety, niemal 40% pacjentów skarży się po nim na zespół suchego oka i stany zapalne. Taki stan może się ciągnąć nawet do sześciu miesięcy po zabiegu (a w wyjątkowych przypadkach i do roku), co znacząco obniża komfort życia pacjentów. Problemy te nasilają się wraz z wiekiem pacjenta, u tych najstarszych występują nawet w 75-80% przypadków. Powszechnie stosuje się tu krople z hialuronianem sodu, do tego dochodzi między innymi miejscowo stosowana cyklosporyna A, leki pobudzające wydzielanie mucyny, leki przeciwzapalne, okluzja punktów łzowych; różne terapie sprawdzają się u różnych pacjentów, a dobór metody leczenia jest często skomplikowany.
Krople z miodem Manuka
W czasopiśmie Frontiers In Ophthalmology opublikowano jednak wyniki prospektywnych badań nad nowym, skuteczniejszym lekarstwem na te dolegliwości. Na oddziale okulistycznym szpitala Hospital Clinico San Carlos w Madrycie – to największy ośrodek badań klinicznych w Hiszpanii – potwierdzono, że skuteczniejsze są krople z miodem Manuka. Preparaty na bazie miodu mają też szersze pole działania, gdyż dodatkowo redukują zaczerwienienie spojówek, co najprawdopodobniej należy przypisać antydrobnoustrojowym właściwościom miodu Manuka (środki z hialuronianem sodu po pewnym czasie nawet pogłębiają zaczerwienienie). Potwierdzono to badaniami keratografem. W testach wykorzystano dwa różne preparaty – krople do oczu i żel pod oczy. Brały w nich udział 53 osoby po operacji zaćmy: 25 z nich dostawało preparaty z miodem Manuka, zaś pozostali tradycyjne z hialuronianem sodu. Pierwsza grupa zanotowała większą poprawę dolegliwości zespołu suchego oka (niezależnie od płci, wieku i objawów początkowych), a także w całości deklarowała zadowolenie z ogólnego widzenia. Testy pokazały, że stosujący krople z miodem Manuka mieli lepsze rezultaty widzenia z bliska i na odległość. Co ciekawe, preparaty z miodem Manuka działają „z opóźnionym zapłonem” w porównaniu z hialuronianem sodu – początkowo, do tygodnia, to drugi ze składników zapewniał lepszy komfort pacjentom, z czasem jednak to miodowe środki zaczynały przynosić lepsze efekty.
Czytaj także: Jaskra – cichy złodziej wzroku
Poprawa filmu łzowego
Przy długim czasie stosowania, od dwóch do trzech miesięcy, miód Manuka poprawia również stabilność filmu łzowego, co w ogóle nie ma miejsca w tradycyjnych terapiach. Tak dobre wyniki biorą się prawdopodobnie stąd, że miód Manuka hamuje namnażanie się komórek zapalnych i wspomaga proliferację fibroblastów oraz komórek nabłonkowych, które są niezbędne do naprawy i regeneracji tkanek. Podsumowując, krople do oczu z miodem Manuka stanowią obiecującą metodę leczenia wspomagającego w leczeniu pooperacyjnego zespołu suchego oka i różnego typu stanów zapalnych, choć wymagają jeszcze dodatkowych badań, przede wszystkim tych związanych z długofalowym działaniem preparatów z miodem Manuka.
Źródła:
https://www.frontiersin.org/journals/ophthalmology/articles/10.3389/fopht.2026.1812914/full



