Okulary, soczewki, a może krople? Jak chronić oczy przed promieniowaniem UV?
Spis treści:
Choć prawdą jest, że oczy przed ultrafioletem chronić trzeba, to żeby powiedzieć, jak to robić – należy sięgnąć do różnych dziedzin nauki: fizyki, chemii, biologii i medycyny. Nie zawsze ulubione okulary przeciwsłoneczne będą najlepszym wyborem.
Skutki promieniowania UV
Docierające do Ziemi promieniowanie UV, mimo że nieuchwytne dla ludzkiego oka, niesie zauważalne skutki. Zawdzięczamy mu opaleniznę, produkcję ważnej witaminy D czy poprawę nastroju. Ten medal ma też drugą stronę: zbyt długa ekspozycja sprzyja poparzeniom słonecznym, nowotworom skóry i… poważnym problemom z oczami oraz wzrokiem. Oczy trzeba chronić przed ultrafioletem – nakłaniają okuliści.
Poparzenie słoneczne, zaćma, AMD i…
…nawet nowotwory. To skutki tylko z pozoru niewinnego światła słonecznego. Do Ziemi docierają dwa typy promieniowania: UVA i UVB, oba są groźne zarówno dla oka, jak i skóry.
– W sytuacji gdy oczy narażone są na spore dawki promieniowania UV, w stosunkowo krótkim czasie kilku godzin może dojść do fotokeratozy, czyli bolesnego oparzenia rogówki, a więc stanu zapalnego, objawiającego się bólem, zaczerwienieniem, łzawieniem czy uczuciem piasku pod powiekami, co ze zrozumiałych względów utrudnia widzenie. To problem przejściowy, natomiast długofalowe skutki są poważniejsze – opisuje dr n. med. Iwona Filipecka, okulistka z Centrum Okulistyki i Optometrii Okulus Plus w Katowicach i kontynuuje: – Ultrafiolet przyśpiesza mętnienie soczewki oka, czyli sprzyja powstawaniu zaćmy, co więcej: promienie UVA docierają także do plamki żółtej, predysponując do zwyrodnienia związanego z wiekiem, czyli AMD.
To nie koniec problemów, bo powtarzające się narażenie oka na promieniowanie ultrafioletowe z biegiem lat może poskutkować rozwojem innych zmian.
– Niegroźną i łagodną zmianą wywołaną nadmierną ekspozycją na UV jest skrzydlik. To zmiana powstająca na spojówce, która w zaawansowanym stadium może wrastać w rogówkę, utrudniając widzenie i powodując dyskomfort. Po drugiej stronie skali mamy nowotwory, jak na przykład czerniak oka, czyli nowotwór pochodzący z komórek barwnikowych. On z kolei może pojawić się zarówno wewnątrz gałki ocznej, przykładowo na tęczówce, jak i na zewnątrz: na spojówce, ale także na powiekach – przestrzega okulistka.
Wspólnym mianownikiem wspomnianych zmian jest czynnik ryzyka, czyli promieniowanie UV, pochodzące zarówno z naturalnych źródeł (jak Słońce), jak i ze sztucznych. Tu należy wymienić solarium oraz… spawanie.
Czytaj też: Wzrok 50+: te objawy powinny niepokoić
Okulary przeciwsłoneczne – nie kolor ma znaczenie
O ile w zakresie fotoprotekcji skóry zasady są powszechnie znane, to w przypadku oczu sprawa jest mniej oczywista. Do dyspozycji mamy trzy rozwiązania: okulary, soczewki kontaktowe i krople. Każde z nich działa inaczej – i ma swoje ograniczenia.
Wbrew pozorom wcale nie te okulary o najmocniejszym przyciemnieniu chronią najlepiej przed UV.
– Przede wszystkim okulary z filtrem UV są najlepszym rozwiązaniem fotoprotekcyjnym, bo chronią zarówno oko, jak i powieki. Ważne, by zwrócić uwagę na obecność filtra UV z oznaczeniem UV400, czyli blokującego całe pasmo promieniowania UVA i UVB. To mogą być nawet zupełnie przejrzyste soczewki okularowe, ale z warstwą blokującą UV, więc nie kolor i stopień przyciemnienia są tu decydującymi parametrami. Trzeba jednak uważać, bo okulary kupione za kilkanaście złotych mogą mieć metkę z informacją o filtrze, a faktycznie go nie będzie. To groźna sytuacja, bo przyciemnienie rozszerza źrenicę, wpuszczając więcej szkodliwego promieniowania do oka – wyjaśnia mgr Martyna Sulska, optometrystka z Okulus Plus.
Co ważne, osoby z wadą wzroku noszące okulary korekcyjne nie muszą rezygnować z ochrony przed nadmiernym światłem i oślepieniem. Dla nich też opracowano kilka rozwiązań.
– Najprostsze to tak zwany clip-on, czyli nakładka przeciwsłoneczna. Może być magnetyczna lub na zaczepy. Zapewnia przyciemnienie i dodatkową ochronę przeciwsłoneczną do ulubionych okularów korekcyjnych. Inna opcja? Decydując się na wymianę soczewek, można wybrać typowo przeciwsłoneczne-korekcyjne lub bardziej komfortowe: fotochromowe, czyli pozostające jasne w pomieszczeniach i przyciemniające się pod wpływem promieniowania UV. Dostępne są także wersje dla kierowców, zaciemniające się pomimo tego, że szyba blokuje światło UV. Nie zapominajmy o pociechach, dla których przewidziane są soczewki okularowe korekcyjne, nie dość, że ze strefą spowalniającą progresję miopii, to jeszcze z opcją fotochromu i polaryzacji. U dzieci ochrona przed UV jest szczególnie ważna, ponieważ ich soczewka oka przepuszcza więcej promieniowania niż u dorosłych. Każde z tych rozwiązań może zapewniać skuteczną ochronę przed promieniowaniem UV – wymienia optometrystka.
Oczy chronić trzeba nie tylko przy pełnym Słońcu. Dlaczego? Nawet w pochmurne dni do powierzchni Ziemi dociera znaczna część promieniowania UV – szacuje się, że nawet 70–80%. Groźne jest nie tylko promieniowanie bezpośrednio padające ze Słońca, ale również rozproszone i odbite – szczególnie latem od wody, a zimą od śniegu. Sprawdzą się okulary o większej średnicy soczewki lub w bardziej zabudowanej formie osłaniającej przed odbiciami.
Kontakty tylko z filtrem
W warstwę filtrującą szkodliwe promieniowanie UV wyposażonych jest większość korekcyjnych soczewek okularowych renomowanych producentów, więc nawet okulary optyczne zapewniają tę podstawową ochronę. Co z użytkownikami soczewek kontaktowych?
– Dobra informacja jest taka, że soczewki kontaktowe także blokują ultrafiolet, zła: jest to ochrona ograniczona do rozmiaru powierzchni soczewki, zatem spojówka i powieka pozostają nieosłonięte. Ponadto zazwyczaj przez filtr blokowane jest maksymalnie 80–90% promieniowania, a to znaczy, że użytkownicy soczewek kontaktowych powinni także zakładać odpowiednie okulary przeciwsłoneczne – zaleca optometrystka.
Krople jak krem z SPF?
Od niedawna na rynku obecne są także krople do oczu, dostępne bez recepty, opisywane jako „chroniące przed UV”. Ich działanie opiera się jednak na zupełnie innej zasadzie niż fizyczne blokowanie szkodliwego promieniowania.
– Krople do oczu nie zadziałają jak krem z SPF i nie stworzą fizycznej bariery dla promieniowania UV. Mogą natomiast łagodzić jego skutki, a więc nawilżać, zmniejszać podrażnienie i wspierać mechanizmy obronne komórek, głównie za sprawą przeciwutleniaczy w postaci witamin. Będzie to jednak działanie krótkotrwałe, ponieważ oko cały czas nawilżają łzy i szybko wypłuczą substancje aktywne – opisuje dr n. med. Iwona Filipecka i dodaje: – Potencjalne wzmocnienie ochrony mogą stanowić preparaty z ryboflawiną, która reaguje na promieniowanie UVA. Badania potwierdzają jej działanie w warunkach laboratoryjnych, jednak w codziennym stosowaniu na pewno nie zastąpi okularów czy nawet soczewek. Powinny być traktowane wyłącznie jako wspomagające i przeciwdziałające dyskomfortowi w plenerowych warunkach.
Co zatem spakować, wychodząc na słońce czy szykując się do urlopu?
Podstawą powinny być dobrej jakości okulary z filtrem UV400, najlepiej o większych soczewkach lub lekko zabudowanej formie, które ograniczają dopływ promieniowania także z boków i chronią przed odblaskami odbitymi od wody, piasku czy asfaltu. Warto zaopatrzyć się w krople o działaniu nawilżającym z kwasem hialuronowym, witaminami i przeciwutleniaczami. Ponadto osoby dojrzałe powinny pamiętać również o skórze wokół oczu, która jest cienka i szczególnie podatna na uszkodzenia. Krem z filtrem SPF przeznaczony do okolic oczu pomoże ograniczyć fotostarzenie, czyli utratę jędrności i powstawanie zmarszczek, które w tym obszarze pojawiają się szybciej niż w innych partiach twarzy.



