Samoleczenie a klasyczna medycyna
Samoistna remisja i efekt placebo – dwa pojęcia klasycznej medycyny, które cieszą i niepokoją lekarzy. Cieszą, bo pacjent wyzdrowiał. Niepokoją, bo wiedza akademicka nie jest w stanie tego wyjaśnić.
Samoistna remisja jest to naturalny proces, w którym objawy choroby ustępują bez żadnej medycznej interwencji lub wbrew przewidywaniom lekarzy.
Efekt placebo jest to proces, w którym objawy choroby ustępują lub poprawiają się po podaniu substancji obojętnej (placebo), którą pacjent uważa za lek.
Przypadki samoleczenia są na tyle częste i opisane naukowo, że powstała całkiem nowa gałęź nauki badająca interakcje między układem nerwowym, układem immunologicznym i czynnikami psychologicznymi – psychoneuroimmunologia.
Czym jest psychoneuroimmunologia?
Psychoneuroimmunologia (PNI) jest dziedziną stosunkowo młodą, ale już wypracowała odpowiednia zalecenia w zakresie wsparcia procesów leczniczych i prozdrowotnych:
1. Wsparcie psychologiczne:
- terapie poznawczo-behawioralne, pomagające w modyfikacji negatywnych wzorców myślenia i zachowania, które mogą wpływać na zdrowie fizyczne;
- terapie relaksacyjne;
- techniki redukcji stresu.
2. Zintegrowane podejście do leczenia:
- współpraca lekarzy różnych specjalizacji;
- uwzględnienie czynników psychosocjalnych.
3. Zdrowe nawyki:
- regularna aktywność fizyczna. Ma korzystny wpływ na układ odpornościowy i redukuje poziom stresu;
- zdrowa dieta. Dostarcza organizmowi niezbędnych składników odżywczych, które wspierają funkcjonowanie układu immunologicznego;
- wystarczająca ilość i jakość snu. Sen jest niezbędny dla regeneracji organizmu i prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego;
- pozytywne nastawienie do świata. Optymizm, poczucie sensu życia i wsparcie społeczne są związane z lepszym zdrowiem fizycznym i psychicznym.
Samoleczenie intencją
Istotnym elementem psychologicznym o którym mówi psychoneuroimmunologia jest wiara pacjenta, że może być zdrowy. Jego wewnętrzne przekonanie, że zostanie uleczony.
Dlatego warto stosować różne metody, które wzmacniają tą wiarę w powrót do zdrowia. To przekonanie o uleczeniu musi płynąc z naszego głębokiego przekonania, że stosowana przez nas metoda działa. W tym zakresie warto podążyć za tym co niesie nam świat nauki, ale także warto rozejrzeć się za tym może wesprzeć nas proces psychoimunologiczny.
Jakie są najczęściej stosowane metody wpierające nasze proces zdrowienia:
- modlitwa oraz wiara, że Bóg czy siła wyższa nas uleczy. Jeżeli jesteśmy chrześcijanami, buddystami czy wyznawcami jakiejkolwiek religii, warto dotrzeć do tzw. świadectw wiary, gdzie ludzie dzielą się swoimi cudownymi uleczeniami;
- specjaliści medycyny alternatywnej, np. naturopaci, bioenergotepeuci, hipnoterapeuci;
- świadoma praca z energią, wizualizacje, afirmacje.
Oczywiście każda z tych metod może być sama w sobie czynnikiem powodującym wyzdrowienie.

Samoleczenie energią
Jedną ze wspomnianych metod samoleczenie jest świadoma praca z energią. Można to zrealizować na zasadzie wizualizacji.
Siądźmy wygodnie w jakimś cichym miejscu, gdzie nikt nam nie będzie przeszkadzał. Poruszajmy ciałem, aby poczuć rozluźnienie. Zróbmy kilka głębszych oddechów, aby uspokoić myśli i emocje.
Gdy poczujemy się zrelaksowani, wyobraźmy sobie, że z przestrzeni nad naszą głową spływa na nas białe światło. Poprowadźmy je wzdłuż kręgosłupa, a następnie rozprowadźmy po całym ciele. Koncentrujmy się po kolei na nogach, rękach, brzuchu, narzędziach wewnętrznych.
Tam, gdzie mamy chore miejsce – wyślijmy więcej energii, wyobrażając sobie, że niesie ona w sobie wzorzec zdrowego narządu. Możemy wyobrazić sobie, że wokół chorego narządu tworzymy opatrunek z energii, taką rezerwę, z której korzysta nasze ciało w procesie regeneracji. Na koniec wyobrażamy sobie, że spływająca energia wyrównuje i zasila pole energetyczne wokół całego naszego ciała.
Powyższej metody nie należy stosować przy chorobach onkologicznych. Nie należy wysyłać energii w chore miejsce, raczej pracować z utrwalaniem energetycznego wzoru zdrowego, niezaatakowanego organu.
Cezariusz Platta





Skomentuj