Sok z arbuza obniża ciśnienie krwi
Sok z arbuzów zawiera związki obniżające ciśnienie krwi. Udowodniono jednak, że ten owoc lepiej jeść w kawałkach niż tylko pić wyciśnięty sok.
Arbuz w ponad 90 proc. składa się z wody, dzięki czemu uchodzi za znakomity środek do nawodnienia organizmu czy kontrolowania wagi. Ma zaskakująco dużo likopenu – więcej niż pomidory – dzięki czemu poprawia funkcjonowanie serca (sam zaś likopen badany jest pod kątem działania antynowotworowego). W jego składzie znajduje się stosunkowo dużo potasu, a także związek zwany L-cytruliną. To właśnie potas i L-cytrulina znalazły się w centrum uwagi jako środki obniżające w naturalny sposób ciśnienie krwi.
Czym jest cytrulina?
Cytrulina (wyizolowana w 1914 roku właśnie z arbuzów, którym zawdzięcza nazwę, po łacinie arbuz to Citrullus) to aminokwas pełniący bardzo ważne funkcje w naszym organizmie, chociażby zwiększając wydolność mięśni czy też podnosząc poziom tlenku azotu we krwi, co przekłada się na większą elastyczność naczyń. Bierze udział w tak zwanym cyklu mocznikowym (zmienia amoniak w mocznik wydalany potem z organizmu), ma wpływ na syntezę innych aminokwasów, w tym argininy. Znajdziemy ją w dyniowatych, ale też w mniejszej ilości w strączkowych czy w orzechach – jako jabłczan cytruliny, czyli zestryfikowana forma aminokwasu, jest natomiast stosunkowo popularnym suplementem. W lipcu 2026 roku znana dietetyczka Lindsey DeSoto dokonała przeglądu badań klinicznych i ich porównań, który wykazał, że sok z arbuza może nieznacznie obniżyć zarówno skurczowe, jak i rozkurczowe ciśnienie krwi, szczególnie u osób z podwyższonym ciśnieniem.
Mechanizm działania cytruliny
Sposób, w jaki działa L-cytrulina na nasze ciśnienie jest dość skomplikowany. Zaczyna się od przekształcenia jej we wspomnianą argininę. Ta zaś stymuluje produkcję tlenku azotu, związku rozluźniającego i rozszerzającego naczynia krwionośne. Kolejnym etapem jest zmniejszenie oporu w układzie krążenia, swobodniejszy przepływ krwi i tym samym obniżenie ciśnienia na ściankach tętnic. Działania te są wspierane w dużym stopniu przez potas, który równocześnie pomaga usuwać nadmiar sodu z organizmu. Wszystko to wpływa na obniżenie ciśnienia, choć trzeba powiedzieć wprost, że różnice w wynikach badań nie są jakieś ogromne – arbuza na pewno nie można nazwać lekiem na podwyższone ciśnienie, natomiast jest opcją wspomagającą „zbijanie” ciśnienia. Inne testy, których wyniki ukazały się swego czasu w „Nutrients” pokazały, że ich uczestnicy, którzy jedli arbuzy zamiast ciasteczek o obniżonej zawartości tłuszczu, odczuwali większą sytość nawet przez 90 minut, a także obserwowali redukcję masy ciała, wskaźnika masy ciała, ciśnienia krwi i obwodu talii.
Sok z arbuza – nie dla każdego
W soku z arbuza kryje się jednak pewien haczyk – aż kusi, by owoc po prostu zblendować i wypić, przecież to i tak niemal sama woda. Wyciskanie arbuza pozbawia go jednak błonnika. Jest go pozornie niewiele, 0,6 grama w szklance, jednak ta niewielka ilość robi różnicę. Pozbawienie soku z arbuza błonnika wpływa na regulację poziomu cukru we krwi, a także na poczcie sytości. Wypicie samego soku, co jest czynnością szybszą niż jedzenie owocu, przyczynia się do niekontrolowanych skoków poziomu cukru, może więc być groźne dla cukrzyków. Uważać powinny także osoby z chorymi nerkami – tutaj arbuz gwarantuje nagły wzrost poziomu potasu.
https://www.health.com/can-watermelon-juice-improve-blood-pressure-12027424



