Strona główna » Upał jako stres biologiczny. Dlaczego ciężkostrawne posiłki obciążają serce podczas gorących dni?
ZDROWIE

Upał jako stres biologiczny. Dlaczego ciężkostrawne posiłki obciążają serce podczas gorących dni?

zdrowie podczas upału

Ekstremalne upały to dla organizmu czas drastycznej zmiany trybu metabolicznego. O ile u osób zdrowych wysoka temperatura stanowi jedynie przejściowe wyzwanie adaptacyjne, o tyle dla pacjentów z chorobami przewlekłymi staje się potężnym stresem biologicznym. Gdy ciało jednocześnie walczy z przegrzaniem, reguluje ciśnienie krwi i próbuje trawić ciężki posiłek, może dojść do niebezpiecznego wyczerpania rezerw krążeniowych. W poniższym artykule prof. Andrzeja Frydrychowski, ekspert medycyny holistycznej wyjaśnia, jak wysoka temperatura wpływa na nasz organizm, dlaczego przewlekły stan zapalny potęguje wrażliwość na upał i jak z pomocą lekkiej diety odciążyć serce, jelita i układ odpornościowy w najbardziej gorące dni roku.

Choroby przewlekłe i upał

W ekstremalnie gorące dni pacjenci z chorobami przewlekłymi powinni szczególnie uważać i zadbać o to, aby odciążyć układ krążenia oraz układ trawienny. W czasie ekstremalnych upałów organizm funkcjonuje w zupełnie innym trybie metabolicznym niż w warunkach optymalnych. U osoby zdrowej jest to przejściowe obciążenie adaptacyjne. Natomiast u pacjenta z przewlekłym stanem zapalnym, miażdżycą, cukrzycą, otyłością trzewną, niewydolnością serca, chorobami jelit, upał stanowi dodatkowy, niezwykle silny stres biologiczny.

W praktyce oznacza to, że organizm jednocześnie walczy z przegrzaniem, utrzymuje właściwe ciśnienie krwi, reguluje gospodarkę elektrolitową, próbuje chłodzić tkanki, a równocześnie musi trawić pokarm. Dlatego dieta podczas upałów powinna być mniej „obciążająca metabolicznie”. Zdecydowanie niepolecana jest wówczas dieta ciężka i wysokoenergetyczna. Nie chodzi jednak o radykalne głodówki czy skrajne restrykcje, ale o czasowe zmniejszenie obciążenia układu krążenia, jelit, wątroby oraz układu immunologicznego.

Dlaczego trawienie w upale jest większym obciążeniem?

Proces trawienia wymaga ogromnych nakładów energii. Ponieważ po obfitym posiłku zwiększa się przepływ krwi do jelit, rośnie aktywność metaboliczna i wzrasta produkcja ciepła. Zjawisko to nazywa się termogenezą poposiłkową. W tym przypadku organizm wytwarza dodatkowe ciepło w momencie, kiedy i tak ma już poważny problem z chłodzeniem.

Podczas upału krew musi być kierowana zarówno do skóry – aby oddać ciepło na zewnątrz w postaci pocenia się – jak i do jelit, aby strawić pokarm. U pacjenta obciążonego chorobami przewlekłymi może w tej sytuacji zabraknąć „rezerwy krążeniowej”. Efektem tego są nagłe spadki ciśnienia, senność po jedzeniu, duszność, ogólne osłabienie czy kołatanie serca.

Przewlekły stan zapalny zwiększa wrażliwość na upał

Przewlekły stan zapalny już sam w sobie nasila stres oksydacyjny, pogarsza funkcję śródbłonka, uszkadza mitochondria, potęguje insulinooporność i zwiększa produkcję cytokin zapalnych. Z kolei upał dodatkowo pogłębia odwodnienie, stymuluje produkcję reaktywnych form tlenu (ROS), zwiększa lepkość krwi i aktywuje układ współczulny. Wszystko to powoduje, że organizm znacznie szybciej wchodzi w stan przeciążenia metabolicznego.

Wysoka temperatura i odwodnienie mogą też pogarszać ukrwienie jelit, zwiększać przepuszczalność bariery jelitowej i nasilać endotoksemię. W tym ujęciu ciężkie posiłki, szczególnie alkohol, wysoko przetworzona żywność, nadmiar cukru czy tłuszcze trans mogą znacznie mocniej stymulować stan zapalny niż w normalnych warunkach.

Jakie jedzenie najbardziej obciąża nas podczas upałów?

Najbardziej obciążające podczas upałów są potrawy bardzo tłuste, duże ilości czerwonego mięsa, ciężkie sosy, fast foody, potrawy smażone, nadmiar cukru oraz alkohol. Dzieje się tak, ponieważ pokarmy te zwiększają termogenezę i zapotrzebowanie na tlen, stanowią większy stres dla mitochondriów, a także powodują gwałtowny wyrzut insuliny i nasilenie procesów zapalnych.

Co dzieje się z mitochondriami podczas upału?

Mitochondria odpowiadają za produkcję energii, natomiast wysoka temperatura nasila stres oksydacyjny, zwiększa produkcję wolnych rodników i ogólnie obciąża metabolizm komórkowy. Jeżeli w organizmie dodatkowo występuje hiperglikemia oraz przewlekły stan zapalny, a wszystkiemu temu towarzyszy ciężka dieta, dochodzi do jeszcze większego przeciążenia mitochondrialnego.

Co w takim razie jeść podczas upałów?

Kluczowe są tutaj: zmniejszenie obciążenia metabolicznego, łatwiejsze trawienie oraz uzyskanie lepszej tolerancji cieplnej. Organizm podczas upału zwykle naturalnie zmniejsza apetyt i preferuje pokarmy bogate w wodę. Jest to fizjologiczny mechanizm adaptacyjny, warto więc posłuchać swojego ciała.

Podczas upałów powinniśmy jeść mniej, a częściej, ponieważ duży posiłek silnie obciąża krążenie, trzustkę i jelita. Drugą kluczową regułą powinna być większa zawartość wody w pokarmach – wskazane są tu warzywa, lekkie zupy i inne produkty o wysokim stopniu nawodnienia. Zdecydowanie ograniczamy lub całkowicie eliminujemy pokarmy smażone, wysoko przetworzone, tłuszcze trans oraz wszelkie jedzenie śmieciowe.

Okazuje się, że nasz mikrobiom jelitowy silnie reaguje na stres termiczny, odwodnienie, dietę oraz zaburzenia rytmu dnia. Dieta wysoko przetworzona może nasilać dysbiozę, warto więc zadbać o dostarczenie większej ilości warzyw, błonnika oraz produktów fermentowanych.

Alkohol podczas upału jest szczególnie niebezpieczny

Alkohol pogłębia odwodnienie, rozszerza naczynia krwionośne, destabilizuje ciśnienie, zaburza procesy termoregulacji i znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia arytmii. Dodatkowo nasila stan zapalny, pogarsza funkcję bariery jelitowej i zasadniczo zwiększa stres oksydacyjny. Podczas upałów nie są również polecane głodówki oczyszczające, radykalne diety ani detoksy, ponieważ w czasie ekstremalnych temperatur organizm i tak znajduje się już pod wpływem ogromnego stresu fizjologicznego.

Co może sugerować, że nasza dieta jest zbyt obciążająca podczas upału?

Objawy, które mogą sugerować, że nasza dieta nam nie sprzyja podczas upałów, to np. silna senność po jedzeniu, uczucie uderzenia gorąca i nadmierna potliwość po posiłku, kołatanie serca, wzdęcia, duszność, refluks, ogólne osłabienie, nagłe skoki poziomu glukozy we krwi oraz obrzęki.

Słuchaj swojego organizmu!

Nasze ciało naturalnie wie, co jest dla niego dobre, i często wysyła nam jasne sygnały. Wiele osób podczas upałów instynktownie chce jeść mniej, wybiera lżejsze produkty i unika ciężkich, tłustych dań. Jest to mądry mechanizm adaptacyjny mający na celu zmniejszenie termogenezy, odciążenie krążenia i poprawę chłodzenia naszego ciała. Podczas ekstremalnych upałów organizm działa w trybie oszczędzania i chłodzenia. Dlatego najlepsze podejście w tym wymagającym okresie to dbałość o lekkość metaboliczną, stabilne nawodnienie, ograniczenie produktów prozapalnych, wspieranie mikrokrążenia oraz maksymalne zmniejszenie obciążenia układu trawiennego i układu krążenia.


Image 1

Prof. dr hab. n. med. Andrzej Frydrychowski jest lekarzem, naukowcem i specjalistą medycyny zintegrowanej oraz holistycznej. Posiada tytuł profesora nauk medycznych ze specjalizacją w fizjologii człowieka, anestezjologii i chirurgii. W swojej praktyce łączy konwencjonalne metody leczenia z medycyną naturalną.

Nota redakcyjna: Naturazdrowie.com ma charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowi porady lekarskiej. Redakcja dokłada wszelkich starań, aby publikowane informacje były poprawne merytorycznie, jednakże każda decyzja dotycząca leczenia powinna być skonsultowana z lekarzem. Regulamin serwisu

Tematy

Reklama

Reklama