Strona główna » Szczepionka na COVID-19 a zdrowie: jakie wnioski wynikają z badań i co publikują czasopisma naukowe na Zachodzie
Natura+

Szczepionka na COVID-19 a zdrowie: jakie wnioski wynikają z badań i co publikują czasopisma naukowe na Zachodzie

Szczepionka na covid  990x556

Kilka lat po globalnej kampanii szczepień przeciw COVID-19 dysponujemy czymś, czego na początku pandemii brakowało: licznymi obserwacjami i dziesiątkami dużych, niezależnych badań. To pozwala odpowiedzieć na pytanie o wpływ szczepionki na zdrowie bez spekulacji – opierając się na twardych liczbach, a nie na pojedynczych, wyrwanych z kontekstu przypadkach.

Skuteczność jako punkt wyjścia

Zanim przejdziemy do bezpieczeństwa, warto przypomnieć, po co w ogóle te preparaty powstały. Metaanalizy randomizowanych badań klinicznych obejmujące dziesiątki tysięcy uczestników wykazały, że szczepionki oparte na mRNA osiągały skuteczność rzędu 94,6% w zapobieganiu objawowemu COVID-19, a preparaty wektorowe (adenowirusowe) – około 80%. To był fundament, na którym opierały się decyzje regulacyjne agencji takich jak EMA czy FDA.

Największe badanie bezpieczeństwa w historii szczepień

Najważniejszym źródłem wiedzy o rzadkich działaniach niepożądanych jest projekt Global COVID Vaccine Safety (GCoVS), prowadzony przez międzynarodową sieć Global Vaccine Data Network. To bezprecedensowe pod względem skali badanie kohortowe objęło 183,5 mln dawek BNT162b2 (Pfizer), 36,2 mln dawek mRNA-1273 (Moderna) i 23,1 mln dawek ChAdOx1 (AstraZeneca), łącznie ponad 23 mln osobo-lat obserwacji w dziesięciu ośrodkach na terenie ośmiu krajów.

Bezpieczenstwo szczepionki

Wyniki potwierdziły to, co wcześniejsze, mniejsze badania sygnalizowały już w 2021 roku: istotnie podwyższone ryzyko zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia po szczepionkach mRNA, a po ChAdOx1 – zespołu Guillaina-Barrégo oraz zakrzepicy zatok żylnych mózgu. Zidentyfikowano też słabszy, wymagający dalszych badań sygnał dotyczący ostrego rozsianego zapalenia mózgu i rdzenia (ADEM) po pierwszej dawce Moderny.

Skala realnego ryzyka

Same „sygnały bezpieczeństwa” statystycznie istotne to jedno, a ich praktyczne znaczenie kliniczne – drugie. Analiza danych z tego badania pokazuje, że mimo sześciokrotnie podwyższonego ryzyka zapalenia mięśnia sercowego po dwóch dawkach, wśród ponad 12 mln osób w pełni zaszczepionych odnotowano ok. 266 przypadków nadwyżkowych, czyli częstość na poziomie 0,000022. Dla porównania, w przypadku Moderny na 36 mln dawek wystąpiło ok. 430 nadwyżkowych przypadków zapalenia mięśnia sercowego wobec 105 oczekiwanych, czyli około 12 przypadków na milion dawek w oknie 42 dni. To rzadkie zdarzenie – ale realne, dlatego wymaga uczciwego informowania pacjentów, szczególnie młodych mężczyzn po drugiej dawce, u których ryzyko jest najwyższe.

Co istotne dla oceny ryzyka względnego, wcześniejsze badania porównawcze wykazały, że samo zakażenie SARS-CoV-2 wiąże się z około 40 nadwyżkowymi przypadkami zapalenia mięśnia sercowego na milion infekcji w ciągu 28 dni – czyli częstością ok. 3,3 razy wyższą niż po szczepieniu Moderną, mimo krótszego okna obserwacji. Autorzy badania GCoVS podkreślają wprost, że infekcje COVID-19 konsekwentnie częściej wywołują te same powikłania niż szczepienia, co należy uwzględniać przy bilansowaniu korzyści i ryzyka immunizacji.

Zespół Guillaina-Barrégo – różnica między platformami

Dane z amerykańskiego systemu nadzoru Vaccine Safety Datalink, obejmujące 15,1 mln dawek, pokazały wyraźną różnicę między technologiami. Nieskorygowana częstość potwierdzonego GBS w ciągu 1–21 dni po szczepionce Janssen (Ad26.COV2.S) wyniosła 32,4 na 100 tys. osobolat i była istotnie wyższa od tła, natomiast po szczepionkach mRNA częstość ta wyniosła 1,3 na 100 tys. osobolat i nie odbiegała od wartości podstawowej. To jeden z powodów, dla których preparaty wektorowe zostały w wielu krajach wycofane z powszechnego użycia na rzecz technologii mRNA.

Zespol Guillaina Barrego

A jak wygląda to u młodzieży?

Populacja adolescentów była przedmiotem szczególnej uwagi klinicystów, ponieważ to właśnie u młodych mężczyzn ryzyko zapalenia mięśnia sercowego jest najwyższe. Najnowsza metaanaliza w tej grupie wiekowej potwierdza obraz znany z badań populacji dorosłej: stwierdzono niewielkie, ale mierzalne podwyższone ryzyko zapalenia mięśnia sercowego, szczególnie u chłopców po drugiej dawce, wyraźniejsze po mRNA-1273 niż po BNT162b2, natomiast nie potwierdzono spójnie zwiększonego ryzyka zespołu Guillaina-Barrégo. Autorzy zaznaczają, że bezwzględne ryzyko pozostaje niskie, a rokowanie – korzystniejsze niż w przebiegu samego zakażenia SARS-CoV-2.

Skala zwykłych działań niepożądanych

Poza rzadkimi, poważnymi powikłaniami warto pamiętać o odczynach powszechnych – bólu w miejscu wkłucia, gorączce, zmęczeniu. Metaanaliza obejmująca ponad 5,1 mln osób z 122 publikacji real-world wykazała, że jakiekolwiek działanie niepożądane po pierwszej, drugiej i trzeciej dawce zgłaszało odpowiednio 62,2%, 70,4% i 58,6% osób, przy czym w większości były to reakcje miejscowe i łagodne objawy ogólne, a nie zdarzenia poważne.

Populacje szczególne

Osobną kwestią jest bezpieczeństwo u pacjentów z chorobami współistniejącymi. Przegląd systematyczny i metaanaliza 120 badań obserwacyjnych i klinicznych w populacjach wrażliwych (osoby z chorobami autoimmunologicznymi, onkologiczne, w ciąży, dzieci) miały na celu usystematyzowanie wiedzy o zdarzeniach niepożądanych specjalnego zainteresowania w tych grupach – badania obejmowały głównie odbiorców pierwszej i drugiej dawki, w zdecydowanej większości preparatów mRNA. Osobno warto odnotować dane z onkologii radiacyjnej: metaanaliza pacjentów poddawanych radioterapii wykazała, że szczepienie było ogólnie dobrze tolerowane i bezpieczne, z niską częstością działań niepożądanych, głównie łagodnych, przy 91-procentowej serokonwersji.

Co z tego wynika?

Rzetelny obraz nie jest ani „szczepionka jest w pełni bez ryzyka”, ani „szczepionka jest niebezpieczna” – jest gdzieś pomiędzy, i właśnie dlatego wymaga liczb, a nie sloganów. Duże, wielonarodowe badania kohortowe potwierdzają istnienie konkretnych, rzadkich powikłań (zapalenie mięśnia sercowego po mRNA, GBS i zakrzepica zatok żylnych po wektorach adenowirusowych) – to nie jest sporne ani ukrywane, tylko publikowane w recenzowanych czasopismach i monitorowane przez systemy nadzoru farmakologicznego na całym świecie. Jednocześnie te same dane pokazują, że bezwzględna częstość tych zdarzeń jest niska, a ryzyko porównywalnych powikłań po samym zakażeniu SARS-CoV-2 bywa wyższe niż po szczepieniu. To właśnie ten rodzaj analizy ryzyko–korzyść, a nie pojedyncze, drastyczne twierdzenia bez źródeł, powinien być podstawą świadomej decyzji zdrowotnej.

Artykuł oparto wyłącznie na metaanalizach i badaniach kohortowych z recenzowanych czasopism (Vaccine, JAMA, NEJM) oraz danych Global Vaccine Data Network.

Nota redakcyjna: Naturazdrowie.com ma charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowi porady lekarskiej. Redakcja dokłada wszelkich starań, aby publikowane informacje były poprawne merytorycznie, jednakże każda decyzja dotycząca leczenia powinna być skonsultowana z lekarzem. Regulamin serwisu

Tematy

Reklama

Reklama