Picie kawy na zdrowsze markery metaboliczne
Naukowcy w Finlandii potwierdzili kilka dobroczynnych efektów picia kawy, wyjaśniając przy okazji, w jaki sposób napój ten na nas działa. A działa zależnie od płci.
Kawa wciąż kryje przed nami wiele niespodzianek. Jak się okazuje, może być nie tylko zastrzykiem energii i naturalnym pobudzaczem, ale ma dla naszych organizmów o wiele bardziej złożoną ofertę. Otóż badania na Uniwersytecie w Oulu, jednej z największych fińskich uczelni, przeprowadzono badania potwierdzające, że osoby pijące więcej kawy miały tendencję do mniejszej ilości tkanki tłuszczowej całkowitej i brzusznej, większej masy mięśniowej i zdrowszych markerów metabolicznych, pomimo podobnego BMI do osób pijących kawę rzadziej. To nie wszystko – miały również niższy poziom niektórych aminokwasów związanych z insulinoopornością i ryzykiem cukrzycy typu 2. Kilka wcześniejszych badań wskazywało na podobny wpływ „małej czarnej”, jednak naukowcy nie wiedzieli, z czego może to dokładnie wynikać. Testy w Oulu rzuciły nowe światło w tym właśnie kierunku, a wyniki opublikowano w „European Journal Of Nutrition” (połączenie kawy i Finlandii nie jest przypadkowe, w tym właśnie kraju spożywa się największe ilości tego napoju na świecie w przeliczeniu na mieszkańca – każdy Fin wypija jej niemal litr dziennie!).
Więcej kawy – mniej tłuszczu
Zaskakujące jest to, że większe spożycie kawy ogólnie wiąże się ze zdrowszą budową ciała i lepszymi markerami metabolicznymi, ale też z odmiennymi wzorcami hormonów płciowych u kobiet i mężczyzn. Wiadomości tych dostarczyła analiza danych od ponad 2200 osób, polegająca na zbadaniu spożycia kawy w powiązaniu z krążącymi metabolitami, wskaźnikami ryzyka kardiometabolicznego oraz poziomem hormonów płciowych. Wyniki wskazały jednoznacznie, że osoby pijące więcej czarnego napoju miały więcej mięśni, za to mniej tłuszczu, ponadto miały niższe stężenie aminokwasów rozgałęzionych (czyli tak zwanych BCAA – leucyny, izoleucyny i waliny) w krwiobiegu. To ostatnie ma niebagatelne znaczenie dla zdrowia, gdyż stale podwyższony poziom BCAA prawdopodobnie przekłada się na insulinooporność i wyższe ryzyko pojawienia się cukrzycy typu 2.
Korzyści picia kawy zależne od płci
O ile niższe stężenie aminokwasów rozgałęzionych u pijących kawę jest takie samo dla obu płci, w innych wzorcach hormonalnych widać już spore różnice. U mężczyzn szczególnie korzystnie prezentuje się profil glukoza-insulina świadczący o lepszej gospodarce węglowodanowej, a także o ewentualności pojawienia się insulinooporności. Co ważne dla panów, spożycie kawy istotnie wpływa na wyższy poziom testosteronu całkowitego i biodostępnego, jak również łączy się z wyższym stężeniem globuliny wiążącej hormony płciowe (SHBG). Niższe dla odmiany były poziomy wolnych androgenów i wolnego testosteronu (czyli tej jego części, która nie jest połączona z białkiem, w organizmie stanowi on znikomą część, raptem około 2%, ale silnie wpływa na różne parametry energii, masy mięśniowej itp). U kobiet nie zanotowano tak dużych różnic hormonalnych, w zasadzie miały tylko niższe stężenie wolnych androgenów (nie związanych z białkami, ale aktywnych biologicznie) i nieco podwyższone stężenie SHBG. Na panów kawa działa więc zdecydowanie silniej i bardziej złożenie. Ogólnie odkrycie to oznacza, że to szlaki hormonalne są najbardziej odpowiedzialne za związki między piciem kawy i zdrowiem metabolicznym. To nowy punkt wyjścia do kolejnych badań nad tym, czy sama kawa może wywołać tyle różnych zmian biologicznych w naszych organizmach, czy też istnieją jeszcze inne zależności.
https://www.oulu.fi/en/news/study-links-coffee-consumption-metabolic-health-and-sex-hormones
https://link.springer.com/article/10.1007/s00394-026-04038-z
https://www.sciencedaily.com/releases/2026/08/260819041228.htm



