Strona główna » Skuteczne terapie na blizny i przerosty
URODA

Skuteczne terapie na blizny i przerosty

blizny
Rany mogą goić się na wiele sposobów, jednak w większości przypadków pozostawiają po sobie blizny — od niemal niewidocznych po twarde, wypukłe zmiany, które bywają źródłem dyskomfortu estetycznego, a czasem także bólu czy ograniczenia ruchu. Skąd biorą się te różnice? Czym różni się blizna przerosła od bliznowca i jakie metody leczenia przynoszą dziś najlepsze efekty?
Na te pytania odpowiada dermatolog dr Monika Heisig, wyjaśniając, jakie czynniki wpływają na proces gojenia i kiedy warto sięgnąć po nowoczesne terapie, takie jak laseroterapia czy leczenie iniekcyjne.

Zwykła blizna, blizna przerosła i bliznowiec — czym się różnią?

Prawidłowo gojąca się rana powinna pozostawić po sobie bliznę płaską. W początkowej fazie gojenia może być ona nieco wypukła, jednak z czasem ulega spłaszczeniu.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku blizny przerosłej oraz bliznowca (keloidu) — oba typy są wypukłe, jednak różnią się zasięgiem. Blizna przerosła nie przekracza granic pierwotnej rany, natomiast keloid „rozrasta się” poza jej obszar.

Istnieją również blizny wklęsłe, które powstają na skutek uszkodzenia głębszych warstw skóry — typowe są m.in. dla trądziku, ospy czy głębokich skaleczeń. Ich zapadnięcie wynika z utraty tkanki, której organizm nie jest w stanie w pełni odtworzyć.
W przypadku blizn przerosłych i keloidów kluczową rolę odgrywa natomiast nadprodukcja kolagenu.

Dlaczego u jednych blizny goją się dobrze, a u innych nie?

Proces gojenia ran zależy od wielu czynników. Jednym z najważniejszych są predyspozycje genetyczne — niektóre osoby mają skłonność do nadmiernej produkcji kolagenu. Istotny jest również fototyp skóry: im ciemniejsza karnacja, tym większe ryzyko powstawania bliznowców.

Paradoksalnie bardziej widoczne blizny częściej pojawiają się u osób młodych. Wynika to z większej aktywności fibroblastów, czyli komórek produkujących kolagen. Osoby w wieku 20–30 lat są więc bardziej narażone na blizny przerosłe i keloidy niż sześćdziesięciolatkowie.

Znaczenie ma także lokalizacja rany — szczególnie podatne na przerost są płatki uszu, mostek, ramiona oraz kark. Dodatkowym czynnikiem ryzyka mogą być choroby współistniejące, takie jak cukrzyca, a także niewłaściwa pielęgnacja rany i nadmierne napięcie skóry w trakcie gojenia.

Czy preparaty silikonowe naprawdę działają?

Preparaty silikonowe to obecnie złoty standard profilaktyki i pielęgnacji blizn. Najlepiej stosować je na świeże blizny — około dwóch tygodni po zdjęciu szwów. Pomagają one zapobiegać przerostowi blizny, a także są zalecane pomiędzy sesjami zabiegów laserowych.

Silikon zapewnia odpowiednie nawilżenie, ogranicza napięcie skóry i hamuje nadmierną produkcję kolagenu. Dostępny jest w postaci kremów i żeli oraz jako plastry, które szczególnie dobrze sprawdzają się w widocznych okolicach, np. na twarzy. Plastry zapewniają całodobowe działanie, podczas gdy preparaty do smarowania działają jedynie przez kilka godzin.

Blizny2 1024x683

Przebarwienia blizn — jak sobie z nimi radzić?

Bliznom często towarzyszy zmiana koloru skóry — różowa lub czerwona barwa związana jest z intensywnym unaczynieniem. Choć zaczerwienienie bywa przemijające, nie zawsze ustępuje samoistnie.
W takich przypadkach skuteczne są zabiegi laserowe, w tym laser naczyniowy oraz IPL (Intense Pulsed Light), które pomagają zamknąć naczynia odpowiedzialne za przekrwienie. Niezwykle ważna jest także ochrona przeciwsłoneczna, ponieważ promieniowanie UV może nasilać przebarwienia.

Kiedy najlepiej wykonywać zabiegi laserowe?

Najkorzystniejszym okresem dla laseroterapii jest zima. Po zabiegu skóra przez co najmniej miesiąc nie powinna być wystawiana na działanie słońca. Latem możliwe jest zabezpieczenie leczonego obszaru opatrunkiem, jednak w przypadku blizn potrądzikowych na twarzy zdecydowanie zaleca się leczenie w sezonie jesienno-zimowym.

Najskuteczniejsze metody leczenia blizn zanikowych

W przypadku blizn potrądzikowych, które mają postać drobnych zagłębień, standardem leczenia jest laser CO₂. Przy łagodniejszych zmianach można zastosować laser nieablacyjny (frakcyjny).
Jeżeli bliznom towarzyszą przebarwienia pozapalne, ich redukcję można przyśpieszyć dzięki zabiegom IPL.

Inne blizny zanikowe również dobrze reagują na laseroterapię, która remodeluje skórę i pobudza syntezę kolagenu. W tym typie blizn nie stosuje się iniekcji sterydowych ani 5-fluorouracylu, ponieważ hamują one produkcję kolagenu.

Jakie terapie są dziś najskuteczniejsze?

Dobór metody leczenia zawsze zależy od rodzaju blizny.

  • Blizny wypukłe najpierw wymagają zmniejszenia — w tym celu stosuje się iniekcje sterydowe oraz 5-fluorouracyl, które rozpuszczają nadmiar kolagenu.
  • Po ich spłaszczeniu można wdrożyć zabiegi laserowe: laser CO₂, laser frakcyjny, laser naczyniowy lub IPL.
  • Blizny wklęsłe można czasowo wypełniać kwasem hialuronowym, jednak zabieg należy powtarzać, ponieważ preparat stopniowo się wchłania.

U pacjentów ze skłonnością do nieprawidłowego gojenia kluczowa jest profilaktyka — stosowanie preparatów silikonowych po zdjęciu szwów oraz ochrona rany przed nadmiernym napięciem skóry.

Choć nie da się sprawić, by blizna całkowicie zniknęła, współczesna dermatologia oferuje wiele zaawansowanych metod, dzięki którym w większości przypadków można ją znacząco zredukować i poprawić komfort życia pacjenta.


Image

Dr Monika Heisig- specjalista dermatologii i wenerologii

Absolwentka wydziału lekarskiego Akademii Medycznej im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Szkolenie specjalizacyjne z dermatologii i wenerologii odbyła w Klinice Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, zdając z wyróżnieniem państwowy egzamin specjalizacyjny. Obroniła z wyróżnieniem pracę doktorską z zakresu dermatologii. Prowadziła zajęcia ze studentami kierunku lekarskiego i stomatologii. Pracowała jako wykładowca na kierunku kosmetologia w Wyższej Szkole Fizjoterapii we Wrocławiu. Promotor kilkudziesięciu prac magisterskich i licencjackich z zakresu kosmetologii. Autorka kilkudziesięciu publikacji w krajowych i zagranicznych czasopismach medycznych. Odbyła staże i szkolenia w wielu renomowanych zagranicznych ośrodkach medycznych. Członek Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego (PTD), European Academy of Dermatology and Venereology (EADV) oraz CILAD (Colegio Ibero-Latinoamericano de Dermatología). Obecnie pracuje w prywatnej klinice dermatologicznej w Barcelonie.

Reklama