Spacer remedium na depresję

Pandemia koronawirusa i związane z nią obostrzenia jak nigdy dotąd sprzyjają depresji. Człowiek odizolowany od społeczeństwa naturalnie przestaje myśleć pozytywnie. Krótki spacer to doskonała recepta na zachowanie zdrowia fizycznego i psychicznego!

Z badań przeprowadzonych w 2019 roku wynika, że aż 20% naszego społeczeństwa nie spaceruje nawet 10 minut w tygodniu! Co więcej, niemal 40% rodaków nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej choćby raz w miesiącu. To naprawdę zatrważająca statystyka, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że dwa lata temu nikt o wirusie nie słyszał i nie istniały żadne obostrzenia. Tymczasem wystarczy 20 minut szybkiego marszu dziennie, aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia depresji o 22% i wzmocnić kondycję fizyczną.

Depresja

Eksperci Światowej Organizacji Zdrowia przewidują, że do 2030 roku to nie nadciśnienie czy cukrzyca, ale depresja będzie najczęściej występującą chorobą cywilizacyjną na świecie. Już teraz cierpi na nią ponad 260 milionów ludzi, a to tylko przypadki zdiagnozowane. Badania potwierdzają, że to właśnie aktywność fizyczna, jako uzupełnienie farmakoterapii, znacznie zwiększa prawdopodobieństwo wyjścia z depresji. Ruch stanowi także znakomitą profilaktykę – wyzwala wydzielanie egzogennych hormonów szczęścia – endorfin i dopaminy oraz redukuje poziom lęku i stresu.

Dzieci i młodzież

W czasach nauki zdalnej warto pomyśleć również o młodzieży i dzieciach. Postarajmy się, aby szczególnie one ruszyły się sprzed komputerów, ponieważ zgodnie z rekomendacją WHO ich aktywność fizyczna powinna wynosić minimum godzinę dziennie. Ponadto pamiętajmy, że według badań, każda dodatkowa godzina ruchu zmniejsza u dzieci ryzyko wystąpienia spadków nastroju, koncentracji, utraty zainteresowań, a samej depresji o 9-11%.

Przeczytaj także: Zioła, ratunek dla ciała i psychiki

mgr farm. Magdalena Habuz-Falińska
mgr farm. Magdalena Habuz-Falińska
Absolwentka Collegium Medicum UJ. Od lat swoją wiedzę wykorzystuje w pracy z pacjentem w aptece. Interesuje się szczególnie medyczną marihuaną i wykorzystaniem nowych technologii w lecznictwie.

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Newsletter

Nowe wpisy

dłonie po covid
Ciało

Zniszczone dłonie po pandemii covid-19

Dbanie o higienę to obowiązek nas wszystkich. Po każdej wizycie w toalecie, przyjściu do biura, powrocie do domu, kontakcie z różnymi substancjami należy umyć dłonie wodą i mydłem – to sprawa oczywista. W dobie pandemii

CZYTAJ WIĘCEJ »
dłonie po covid
Ciało
Aleksandra Marek-Hipner

Zniszczone dłonie po pandemii covid-19

Dbanie o higienę to obowiązek nas wszystkich. Po każdej wizycie w toalecie, przyjściu do biura, powrocie do domu, kontakcie z różnymi substancjami należy umyć dłonie wodą i mydłem – to sprawa oczywista. W dobie pandemii

CZYTAJ WIĘCEJ »
Choroby
mgr farm. Magdalena Habuz-Falińska

Nerwica jelit winien stres czy bakterie?

Szacuje się, że już niemal 30 procent populacji w krajach rozwiniętych zmaga się z tą przypadłością. Wprawdzie nie zagraża ona życiu, ale zdecydowanie obniża jego jakość. Dotychczas lekarze nie potrafili w stu procentach określić,

CZYTAJ WIĘCEJ »