Strona główna » Białko CDA1 chroni przed groźnym powikłaniem cukrzycy
NEWS

Białko CDA1 chroni przed groźnym powikłaniem cukrzycy

Bialko CDA1 chroni przed groznym powiklaniem cukrzycy 990x556

jak cukrzyca wpływa na ciśnienie tętnicze

„W prostym rozumieniu niewyrównana metabolicznie cukrzyca zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych o podłożu miażdżycowym. Zmienione miażdżycowo naczynia tętnicze są bardziej podatne na czynniki prowadzące do degeneracji, osłabienia ściany naczyniowej i tworzenia tętniaków. Jednakże wiele badań eksperymentalnych i klinicznych wskazuje, że ryzyko powstawania tętniaków u osób z cukrzycą jest mniejsze aniżeli w populacji bez cukrzycy” – mówi prof. dr hab. n. med. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz, specjalista chorób wewnętrznych, diabetolog, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.

Australijscy badacze postawili hipotezę, że białko CDA1 odgrywa kluczową rolę w nadawaniu ochronnego efektu cukrzycy przed tętniakami aorty.

„Badanie wykazało, że myszy z niedoborem CDA1 ze współistniejącą cukrzycą rozwinęły tętniaki, ale myszy z cukrzycą w obecności CDA1 były chronione przed ciężkimi tętniakami. Z dowodami na zmniejszoną ekspresję CDA1 w ludzkich AAA, odkrycia te są zgodne z postulatem, że CDA1 może odgrywać rolę ochronną przed tworzeniem się tętniaka. Nasze odkrycia sugerują, że CDA1 może być celem terapeutycznym, aby zapobiegać lub opóźniać postęp ludzkich tętniaków i że to białko może odgrywać kluczową rolę w wyjaśnianiu obserwacji klinicznych, że osoby z cukrzycą są mniej podatne na powstawanie tętniaków” – czytamy w publikacji w American Diabetes Association z 2018 r.

Dotyczy to przede wszystkim lokalizacji aortalnej. U chorych na cukrzycę, szczególnie z długim wywiadem cukrzycy, odnotowano mniejsze ryzyko tętniaka aorty i mniejszy wymiar aorty brzusznej.

„Co ciekawe nadciśnienie tętnicze zwiększa ryzyko tętniaka aorty, a hiperglikemia to ryzyko zmniejsza, chociaż u chorych na cukrzycę często te dwie nieprawidłowości współistnieją” – dodaje specjalistka.

Co więcej, ryzyko tętnika aorty i cukrzycy wzrasta wraz z wiekiem, więc wydawałoby się, że koincydencja cukrzycy i tętniaków jest oczywista i prosta do wytłumaczenia, a jednak nie do końca.
Biorąc pod uwagę, że australijskie badanie jest eksperymentem na myszach, nie wszystkich przekonuje.

cukrzyca a choroby miażdżycowe

Przeczytaj również: “Każda infekcja może prowadzić do kłopotów z sercem”

„Nie można obecnie określić, jakie znaczenie będzie miało w odniesieniu do ludzi. Wymaga to następnych precyzyjnie zaplanowanych i przeprowadzonych badań” – mówi prof. Krzysztof Strojek konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii, kierownik Oddziału Chorób Wewnętrznych i Diabetologii w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

Jednak zdaniem prof. Zozulińskiej-Ziółkiewicz poznanie mechanizmów tłumaczących dane epidemiologiczne, wskazujące na mniejsze ryzyko tętniaków u chorych na cukrzycę, ma implikacje kliniczne.

„Odkrycie australijskich naukowców w tym obszarze poszukiwań stanowi być może przełom i pozwoli umniejszyć znaczący klinicznie problem” – uważa specjalistka.

Tak czy inaczej ważne jest, aby osoby z cukrzycą kontrolowały poziom cukru i cholesterolu we krwi, bo to pozwala zminimalizować ryzyko wystąpienia tętniaków. Niektóre z nich są bardzo niebezpieczne, zwłaszcza jeśli znajdują się w tętnicy szyjnej (te zwykle nie dają żadnych objawów, co oznacza, że pacjent dowiaduje się o nich dopiero, gdy pękają) lub w aorcie (te z kolei są bardzo bolesne – powodują bóle w klatce piersiowej i brzuchu oraz brak oddechu). Diabetycy mogą również dostać tętniaka w mniej ryzykownych miejscach, takich jak kolano, oraz w żyłach, które przenoszą krew z powrotem do serca.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie 

Reklama