Potencjalny ziołowy lek na RZS
Alternantera zwana też krąglatką (łacińska nazwa to Alternanthera littoralis), a wśród ludności lokalnej znana jako periquito-da-praia lub „płaszcz św. Józefa”, to rosnąca w Brazylii roślina od wieków stosowana w medycynie ludowej w formie wywarów i naparów jako lek przeciwzapalny, przeciwbólowy oraz przeciwartretyczny (poza tym jej liście są spożywane jako warzywo, a suszone i mielone części jako przyprawa). Najczęściej używana jest w leczeniu infekcji, chorób pasożytniczych, a także stanach zapalnych stawów i, w formie maści, przy obrzękach i stanach zapalnych skóry. Rośnie na wydmach, w strefie przybrzeżnej, a jej płożące, długie i na 10 metrów ramiona sięgają czasem aż w piaski.
Jej popularność zainteresowała badaczy z brazylijskich uniwersytetów UFGD, UNICAMP i UNESP, prowadzących już od lat testy poświęcone miejscowym roślinom stosowanych w medycynie ludowej. Tym razem zwrócili uwagę przede wszystkim na jej działanie przeciwzapalne. Analizy fitochemiczne zidentyfikowały ponad 120 metabolitów wtórnych, przede wszystkim flawonoidów, w tym witeksynę, izowiteksynę, pochodne kwercetyny i glikozydy izoramnetyny. Są to związki oddziałujące na ludzki organizm w sposób immunomodelujący, korzystnie wpływają na układ odpornościowy. Testy udowodniły, że wyciąg etanolowy z alternantery rzeczywiście znacząco zmniejsza stany zapalne (na razie testy przeprowadzono tylko na zwierzętach). Jak stwierdziła prowadząca badania Ariella Cristina Arena z UNESP: „W modelach eksperymentalnych zaobserwowaliśmy zmniejszenie obrzęku, poprawę parametrów stawów oraz modulację mediatorów zapalnych, co sugeruje działanie antyoksydacyjne i ochronne dla tkanek”.
Ekstrakt z alternantery wyraźnie zmniejszył hiperalgezję stawów, obrzęki, migrację leukocytów, aktywność mieloperoksydazy (MPO) i produkcję tlenku azotu we wszystkich modelach, wykazując działanie porównywalne ze standardowymi lekami przeciwzapalnymi. Przy okazji potwierdzono też przeciwbólowe właściwości alternantery.
Potencjał leczniczy rośliny ocenia się bardzo wysoko, tym bardziej, że żadne badania nie wykazały znaczących skutków ubocznych po jego podaniu.. To jeden z poważnych kandydatów do walki przede wszystkim z artretyzmem, czyli dną moczanową oraz z reumatoidalnym zapaleniem stawów (RZS), dotykającym przede wszystkim kobiety w średnim wieku, a wymagającym długotrwałego kompleksowego leczenia, a nierzadko i późniejszej rehabilitacji. Wyniki badań ukazały się w prestiżowym magazynie „Journal of Ethnopharmacology”.
Źródła:
https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0378874125014126?via%3Dihub



