Tradycyjna medycyna chińska na choroby nerek
Spis treści:
Cukrzycowa choroba nerek, CChN (po angielsku CKD, od Diabetic Kidney Disease), dawniej nazywana także nefropatią cukrzycową, to coraz częstsza choroba uszkadzająca struktury tych narządów, jak i ich funkcjonowanie. Rozwija się, gdy nerki są długotrwale narażone na hiperglikemię, a więc podwyższone stężenie glukozy we krwi, jest powikłaniem cukrzycy typu 1 i 2. W czasie jej trwania w moczu pojawiają się znacząco przekroczone ilości białka zwanego albuminą (białkomocz), nerki zaczynają gorzej filtrować mocz.
Terapia ogranicza się do leczenia samej cukrzycy i ochrony nerek, jednak leki po pewnym czasie mogą wywoływać różne skutki niepożądane, wśród nich suchy przewlekły kaszel, spadki ciśnienia, obrzęki. Rzadko notowana jest poprawa ogólna stanu nerek, chodzi raczej o spowolnienie, złagodzenie lub zatrzymanie choroby. Badania nad substancjami farmakologicznymi nie przyniosły na razie rezultatów, więc chińscy naukowcy zwrócili się w kierunku metod tradycyjnych – w chińskiej medycynie tradycyjnej TCM znany jest wieloskładnikowy preparat ziołowy, który od dawna przepisuje się na problemy z pracą nerek i na poprawę krążenia krwi. To tak zwana formuła Shenzhuo, w skład której wchodzi 6 składników: traganek błoniasty, rzewień chiński (rabarbar dłoniasty), szałwia czerwona, Herba epimedii (znana jako Yin Yang Huo), serdecznik japoński oraz egzotyczny czy też kontrowersyjny z naszego punktu widzenia dodatek, a więc proszek Shuizi – sproszkowane pijawki lekarskie.
Panaceum na choroby nerek?
Badania nad formułą trwały dokładnie 10 lat, a już w 2018 roku opublikowano pierwsze dowody na to, że może ona leczyć choroby nerek. Pod koniec 2025 roku w wydawanym na Oxfordzie magazynie „Precision Clinical Medicine” opublikowano wnioski i rezultaty badań ostatnich już randomizowanych badań na 120 chorych. Połowie z nich podawano powszechnie stosowany bloker receptora angiotensyny irbesartan (w Polsce w powszechnym użyciu jako lek na nadciśnienie i choroby nerek powiązane z cukrzycą typu 2), połowie zaś lek z formuły Shenzhuo. Oba specyfiki niemal tak samo obniżyły poziom białka w moczu, jednak w przypadku irbesartanu był to jedyny widoczny pozytyw, zaś po stosowaniu Shenzhuo wyraźnej poprawie uległy inne wskaźniki funkcjonowania nerek – dobrze zaczęły się prezentować zwłaszcza wskaźniki filtracji. Świadczy to o tym, że chińskie zioła nie tylko łagodzą czy zatrzymują chorobę, ale mogą ją też leczyć. Dlaczego tak się dzieje – otóż w przeciwieństwie do leków farmakologicznych, które skupiają się na leczeniu powikłań mechanicznych, zioła w trakcie terapii zmniejszają stany zapalne w nerkach. Zakłada się, że może to być przełomowe odkrycie, nie tylko dla cierpiących na CChN, ale też dla naukowców badających inne produkty TCM, gdyż lata badań nad Shenzhuo pozwoliły wypracować doskonały szablon do badania leków tradycyjnej medycyny.
Jan Matul



