Szyszynka a proces oddychania Zaskakujące badania dr Joe Dispenzy
Szyszynka a proces oddychania – zaskakujące badania dr Joe Dispenzy
Człowiek ma zdolność uruchamiania procesów uzdrawiających i poszerzających postrzeganie. Dochodzi do tego w procesie oddychania, poprzez odpowiednią praktykę oddechową pobudzamy szyszynkę i za jej pośrednictwem jesteśmy w stanie wkraczać w rzeczywistość kwantową i postrzeganie kwantowe. Jak to się dzieje? Od lat bada ten proces w swoim ośrodku dr Joe Dispenza. Oto niektóre wnioski z tych badań.
Odpowiednia technika oddychania prowadzi do stanów mistycznych i postrzegania pozazmysłowego
Wróćmy do początku, do płynu mózgowo-rdzeniowego. Jest on wytwarzany z białek i soli i te białka i sole mają ładunek dodatni lub ujemny. Więc kiedy zaczynamy wdychać powietrze odpowiednią techniką (np. Kumbaka). Kiedy zaczynamy wciągać ten płyn mózgowo-rdzeniowy w górę do swojego mózgu, przyspieszamy te naładowane cząsteczki i zgodnie z fizyką, poprzez przyspieszanie ładunku tych cząsteczek tworzymy widzialne, niewidzialne pole zwane polem indukcyjnym. Informacje zaczynają teraz płynąć nieprzerwanie z mózgu do całego ciała i z ciała do mózgu. To pole indukcyjne tworzące się podczas oddychania w wyniku przyspieszania naładowanych cząsteczek, porusza się w określonym kierunku, i nagle cała energia z niższych centrów ciała, zaczyna przesuwać się w górę wprost do mózgu. Jeżeli oddycha się z pasją i wykonuje oddychanie poprawnie, zaczynamy poruszać płynem mózgowo-rdzeniowym i nadchodzi taki moment, w którym włącza się sympatyczny układ nerwowy i podłącza się do przywspółczulnego układu nerwowego. Kiedy to się dzieje nagle cała ta energia, której używamy do strawienia posiłku lub energia, która zasilała stres jest transferowana chemicznie. Powstaje nowa struktura chemiczna wciągana do mózgu i cała ta energia trafia prosto do mózgu limbicznego i uderza w gruczoł zwany szyszynką.
Szyszynka – specyficzny gruczoł w naszym ciele
Szyszynka to bardzo specyficzny gruczoł wytwarzający serotoninę i melatoninę. Kiedy energia, o której była mowa, uderza w gruczoł szysznki, nagle zaczynają się wytwarzać bardzo potężne molekuły systemu metabolitów i mózg zaczyna być nieuchwytny, a fale mózgowe, które zmierzył dr Dispenza to bardzo wysokie fale, wzorce fal mózgowych gamma. Pod wpływem tego procesu osoba staje się bardzo świadoma. Teraz z mózgu wypływa więcej energii. Kiedy tak się dzieje, wszystko, co dzieje się w głowie staje się w pewnym sensie bardziej realne i w pewnym sensie doświadczamy stanu podobnego do orgazmu mózgu, przechodzimy w stan ekstazy, w którym transmutujemy różne nieprzyjazne dla siebie stany. Możemy transmutować gniew, strach, poczucie winy i cierpienie, a nawet ból przestaje być bólem. W tym stanie wydziela się energia z tego centrum aż do szczytu mózgu i zaczyna tworzyć się potężna biegunowość, ładunek dodatni na głowie i ładunek ujemny blisko kości guzicznej.
Ciało staje się jak magnez i nagle zaczynamy wytwarzać niewidzialne pole elektromagnetyczne. Teraz ciało wyzwala energię. W tym procesie szyszynka jest szczególnie aktywna, wysyła bezpośredni sygnał do przysadki mózgowej, a przysadka zaczyna uwalniać dwa bardzo silne metabolity zwane oksytocyną i wazopresyną. Oksytocyna sygnalizuje tlenek azotu, a tlenek azotu powoduje, że tętnice w sercu zaczynają się powiększać i nagle odczuwamy niesamowitą ilość miłości, rozchodzącej się po całym ciele. Oksytocyna jest związkiem chemicznym miłości, kiedy czujemy miłość i wdzięczność, wchodzimy w stan błogości i po osiągnięciu tego stanu, pole zaczyna dążyć w odwrotnym kierunku. Dr Joe Dispenza wykonał dokładne pomiary tego stanu. Drugą substancją chemiczną jest wazopresyna. Powoduje ona nacisk na komórki tak, że pobierają one wodę, więc ludzie z przewlekłymi infekcjami pęcherza, ludzie z zapaleniem uchyłków, ludzie z alergiami pokarmowymi, którzy wykonują ten oddech, wydzielają dzięki niemu więcej energii. I energia ta zaczyna krążyć, zaczyna podróżować po mózgu, i dr Dispenza wykonał tak wiele skanów mózgu, że jest w stanie dokładnie przewidzieć kiedy ten proces nastąpi.
Szyszynka znajduje się u podstawy trzeciej komory w mózgu, a wewnątrz szyszynki znajdują się małe kryształki węglanu wapnia. Są ułożone w stos jeden na drugim w kształt rombu i dr Dispenza znalazł badania, które potwierdzają, że szyszynka jest neuroendokrynnym przetwornikiem o właściwościach pizoelektrycznych. Efekt elektryczny PSL występuje kiedy poddajemy stresowym obciążeniom mechanicznym niektóre z tychże kryształów i zaczynają one wytwarzać ładunek elektryczny. Zatem efekt wdychania powietrza z pasją i uciskanie mechaniczne określonych partii w mózgu, wstrzymywanie oddechu wraz ze stymulowaniem odpowiednich mięśni powoduje ich silny nacisk ciśnienia na szyszynkę. Tak wywieramy nacisk na te kryształki i tworzymy efekt pizoelektryczny. Wyszkoleni jogini potrafią robić to doskonale i teraz wywieramy mechanicznie naprężenia i zamieniamy je na ładunek elektryczny. Aktywujemy elektrycznie te kryształy, one są bardzo wrażliwe na częstotliwość i nagle, zostają aktywowane elektrycznie, a szyszynka staje się jak antena radiowa i może odbierać częstotliwości szybciej niż prędkość światła. Dlaczego to jest takie ważne? Ponieważ jak zapewne wiemy, szyszynka ściśle reaguje na światło.
Jeśli w pokoju jest wystarczająca ilość światła powstaje neuroprzekaźnik o nazwie serotonina i jeśli jest wystarczająca ilość światła serotonina budzi nasz umysł, stajemy się wyjątkowo świadomi. Ale jeśli ilość światła maleje, serotonina przekształca się w melatoninę, a melatonina jest nocnym neuroprzekaźnikiem, dzięki któremu zasypiamy, czyli zmniejsza się nasza świadomość. Serotonina i melatonina są bezpośrednio związane z długością fali światła widzialnego, zatem jesteśmy zależni od pewnych rytmów dobowych, w których produkujemy te związki chemiczne i w których funkcjonujemy. Ale kiedy szyszynka zostaje aktywowana elektrycznie dosłownie zaczyna wytwarzać rezonansowe pole elektromagnetyczne i teraz wysyła sygnał, żeby te kryształki się rozciągały. Kryształki rozciągają się do pewnego momentu, po którym następuje ich komprecja, i wtedy szyszynka działa jak mała antena.
Co dzieje się dalej w wyniku zainicjowanego oddychaniem procesu?
Uruchamia się w człowieku niezwykły mechanizm. Człowiek jest zdolny odbierać częstotliwości, które są szybsze niż częstotliwości fal światła. Wkraczamy w obręb fizyki kwantowej i kwantowej rzeczywistości. Teraz odbieramy częstotliwości i transkodujemy przetworniki jak telewizor, który przyjmuje częstotliwości i zamienia je w obraz widzialny dla ludzi. I nagle osoba ma wewnętrzną wizję. Ta wizja jest bardziej realna niż świat, w którym obecnie żyjemy. Melatonina zaczyna przekształcać się w bardzo silną substancję chemiczną.
Dwie z tych substancji to najsilniejsze przeciwutleniacze, znane człowiekowi – substancje przeciwrakowe, antystarzeniowe, przeciwdziałające zawałom serca, udarom mózgu, chorobom neurodegeneracyjnym i zapalnym. Inną substancją chemiczną jest ta sama substancja chemiczna, którą można znaleźć u zwierząt pozostających w stanie hibernacji zimą, gdy świat wewnętrzny staje się bardziej realny, ciało spowalnia i wszelkie wcześniejsze procesy życiowe przestają mieć znaczenie. Ta sama substancja chemiczna dochodzi do głosu, gdy gąsienica staje się motylem. Gdy weźmiemy tę cząsteczkę, poprawimy ją ponownie, otrzymamy benzodiazepinę, która pasuje do tych samych receptorów, które odpowiadają za przeżycie mózgu. Ta sama substancja chemiczna występuje w węgorzach elektrycznych. To bardzo silny biofosfumoluminesencyjny środek chemiczny.
Gdy poprawimy go jeszcze raz, otrzymamy dimetylotryptaminę, najsilniejszy halucynogen znany człowiekowi, który odpowiada za wizje i dlatego nazywa się to „trzecim okiem”. Osoba w takim stanie ma bardzo głębokie doświadczenia wymiarowe, wyciąganie umysłu z ciała zaczyna wtedy wyzwalać energię i zaczyna wytwarzać pole elektromagnetyczne i pole magnetyczne. Kiedy włączy się system laidon, uzyskujemy dostęp do informacji wykraczających poza naszą trójwymiarową rzeczywistość. Będziemy uzyskiwać informacje z pola i nasz mózg zacznie przekazywać tę częstotliwość przenosząc informacje w postaci obrazów, a osoba będzie miała pełne wrażenie zmysłowe bez używania zmysłów i będzie to bardziej realne niż świat, w którym się obecnie znajdujemy. W wyniku synergii energii szyszynka uruchamia super świadomość.
Oprac. na podstawie nagrania: Joe Dispenza, Szyszynka i super świadomość.



