Strona główna » Dlaczego z wiekiem częściej chorujemy i mamy słabszą odporność?
Ekspert radzi ZDROWIE

Dlaczego z wiekiem częściej chorujemy i mamy słabszą odporność?

Odpornosc 990x556

Odporność i wiek – jaka jest zależność?

Co jest przyczyną spadku odporności wraz ze starzeniem się organizmu i czy możemy temu zapobiec? Rozmawiamy z dr n. med. Piotrem Witczakiem ekspertem w dziedzinie biologii medycznej ze specjalnością w immunologii.

Dlaczego z wiekiem nasza odporność spada?

Wraz z wiekiem dochodzi do wielu zmian w układzie odpornościowym, m.in. zanika grasica, która produkuje limfocyty T – podstawowe komórki odpornościowe. Zmniejsza się ich liczba oraz zdolność do szybkiego rozpoznawania patogenów i stymulowania limfocytów B do produkcji przeciwciał.

Z postępującym czasem wzrasta też ogólny stan zapalny w organizmie. Dzieje się tak z powodu kumulacji toksyn, np. toksycznych metali z pożywienia, technologii medycznych czy kosmetyków. Toksyczne metale mają wyjątkową zdolność do bioakumulacji, a nasze ciało ma kłopot z ich eliminacją, więc im jesteśmy starsi, tym jest ich więcej w tkankach. To powoduje stan zapalny, rozwój chorób przewlekłych i spadek odporności. 

Z wiekiem słabnie też nasza bariera immunologiczna – skóra, błony śluzowe są coraz mniej szczelne i przepuszczają coraz więcej patogenów. Dokumentuje się zaburzenia w mikroflorze jelitowej u osób starszych, a jak wiemy, mikroflora jest podstawą naszej odporności. 

Czy można jakoś temu zaradzić i jak poprawić naszą odporność?

Powinniśmy się skupić na tym, by spowolnić proces starzenia i wzmacniać odporność. Głównym czynnikiem powodującym starzenie jest silny stres oksydacyjny, który najprościej i najbezpieczniej można hamować przez regularne suplementowanie witaminy C. Na każdym etapie życia powinniśmy przyjmować witaminę C w dawkach 500 – 1000 mg kilka razy dziennie wraz z posiłkami. W ten sposób zmiatamy z organizmu wolne rodniki i zmniejszamy stany zapalne.

Biorąc pod uwagę, to w jakim środowisku żyjemy są różne czynniki prozapalne – od smogu elektromagnetycznego, przez toksyny z żywności i kosmetykach, technologie medyczne itd., więc odpowiednia dieta i styl życia nie są już wystarczające i warto regularnie suplementować antyoksydanty. Oczywiście zaznaczam, że to o czym mówię to moje podejście, a nie porada medyczna.

Dodatkowo powinniśmy ograniczyć spożycie cukru, który zaburza mikroflorę i obciąża układ odpornościowy. Polecam szczególnie dietę niskowęglowodanową.

Podstawą funkcjonowania układu odpornościowego jest też cynk i magnez. To są minerały, które występują w powszechnym niedoborze u większości ludzi. Niestety diagnostyka zawartości tych minerałów we krwi czy moczu, nie pokazuje miarodajnie ich zawartości w tkankach. W przypadku cynku wystarczy suplementacja raz dziennie w dawce od 25 mg do 50 – 100 mg stosownie do masy ciała. Magnez można brać nawet kilka razy dziennie z posiłkami, o ile nie powoduje zbyt luźnych wypróżnień. Najlepiej, jeśli jest on w dobrze przyswajalnej formie organicznej. Magnez uspokaja nas, działa przeciwdepresyjnie, wspiera odporność i poprawia tolerancję na stres.

Mówi się wiele o witaminie D i selenie, a także o kwasach omega-3 i probiotykach, jak Lactobacillus acidophilus, Bifidobacterium animalis. Coraz więcej jest dobrych opinii i efektów na temat wsparcia nadnerczy, które są bardzo ważne w podniesieniu odporności. Dostępne są ekstrakty z kory nadnerczy, które wspierają ten organ. Jest też dużo różnych ziołowych immunostymulantów, chociażby ekstrakt z czosnku, pelargonii afrykańskiej czy jeżówki (Echinacea).

Czy są jakieś nowości w badaniach dotyczących suplementów wzmacniających odporność? 

Dużo badań dotyczących odporności prowadzono podczas pandemii COVID-19. Badanie naukowe z 2022 r. wykazało, że podawanie przez 4 dni wysokich dawek witaminy D, czyli ok. 25.000 jednostek pacjentom z COVID-19, skróciło czas hospitalizacji i zapotrzebowanie na tlen.

Badania potwierdzają, że witamina C wspiera odporność przez stymulację produkcji leukocytów i skraca czas trwania infekcji, a suplementacja cynkiem 10-25 mg dziennie w ciągu 24 godzin od pojawienia się objawów przeziębienia, może skrócić czas jego trwania o kilka dni.  Badania z ostatnich pięciu lat potwierdzają, że selen w dawce 50 – 300 mg dziennie, wspiera dojrzewania leukocytów i aktywację komórek NK.

Warto polecić też colostrum, czyli pierwsze mleko ssaków, które posiada wysoką zawartość IgA i IgG oraz laktoferyny. Laktoferyna, to białko wykazujące działanie przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i immunomodulujące. Polecam również beta-glukan, czyli rozpuszczalny błonnik pochodzący z drożdży lub grzybów, wspiera odporność poprzez aktywację makrofagów i komórek NK, zmniejsza częstotliwość infekcji dróg oddechowych. Ciekawą opcją są mieszanki enzymów proteolitycznych – proteaz, takich jak serrapeptaza. Wspomagają one rozkład białek patogenów – wirusów, bakterii i grzybów.

U wielu osób przy większym stresie spada odporność. Wynika to z zaburzeń hormonalnych i nagromadzenia toksyn, dlatego wsparcie nadnerczy i tarczycy jest bardzo ważne. Niektóre badania pokazują, że odporność możemy podnieść poprzez hartowanie, czyli zmiany temperatury ciała (zimne prysznice, morsowanie i saunę). Istotna jest też odpowiednia ilość dobrej jakości snu. Dobra odporność jest efektem holistycznego podejścia do naszego zdrowia i wymaga szerokiej optymalizacji wielu jej elementów.

P Witczak 946x1024

dr Piotr Witczak

Reklama