Jak dożyć do setki? Zadbaj o mikrobiom
Spis treści:
- 1. Jak dożyć do setki? Zadbaj o mikrobiom
- 2. Mikrobiom ma kluczowe znaczenie dla zdrowia i długowieczności. Dowiedz się, jak dieta, ruch i styl życia wpływają na nasz mikrobiom i pomagają w zdrowym starzeniu się.
- 3. Nasze zdrowie w dużej mierze zależy od mikrobiomu. Odpowiednia dieta, ruch i dbanie o równowagę w organizmach drobnoustrojów mogą znacząco wpłynąć na długowieczność.
Mikrobiom – klucz do długowieczności i zdrowiaJak dożyć do setki? Zadbaj o mikrobiom
Mikrobiom ma kluczowe znaczenie dla zdrowia i długowieczności. Dowiedz się, jak dieta, ruch i styl życia wpływają na nasz mikrobiom i pomagają w zdrowym starzeniu się.
Nasze zdrowie w dużej mierze zależy od mikrobiomu. Odpowiednia dieta, ruch i dbanie o równowagę w organizmach drobnoustrojów mogą znacząco wpłynąć na długowieczność.
Legenda głosi, że w 1513 roku hiszpański odkrywca i konkwistador Juan Ponce de León wyruszył z Portoryko w poszukiwaniu wyspy Bimini i przypadkowo odkrył na swej drodze Florydę. Bimini, jak powiedziano Ponce de Leónowi, było miejscem, w którym znajdowała się fontanna młodości: zbiornik wody otoczony gigantycznymi magnoliami, które przez wieki pozostawały w stanie „świeżym jak fiołki” dzięki magicznym właściwościom wody z fontanny. Woda ta mogła zawierać pierwotniaki, bakteriofagi, grzyby oraz bakterie i według mnie to najprawdopodobniej właśnie ta symbioza, a nie żadne czary, zapewniła magnoliom ich długowieczność. Nie wiemy, czy Juan kiedykolwiek odnalazł tę wyspę, ale jeśli tak, to odmładzające właściwości Bimini nie mogły być tak wspaniałe, jak mówiono: Ponce de León odszedł z tego świata w wieku około 47 lat. Odpowiedzialne za to były bakterie; zmarł na sepsę po tym, jak zraniono go strzałą w udo.
Fontanna młodości
Fontanna młodości to powracający motyw w ludzkiej wyobraźni, po raz pierwszy wspomniany przez Herodota w V wieku p.n.e. i odkrywany na nowo przez kolejne pokolenia. Jest to koncepcja uwielbiana przez miliarderów, którzy wcześniej czy później dochodzą do tego samego wniosku: wszystkie pieniądze świata nie mogą zmienić tego jednego nieuchronnego procesu wspólnego dla wszystkich form życia.
Naukowcy również od dawna zmagają się z problemami starzenia i śmiertelności – chyba nikt nie doszedł do tak radykalnych wniosków, jak rosyjski immunolog Ilja Miecznikow, dla którego jelita były „szczątkową kloaką” fermentujących drobnoustrojów w samym centrum tej odwiecznej walki. Jego werdykt jest wprost potępiający:
Flora jelitowa człowieka wydaje się być główną przyczyną krótkiego trwania ludzkiego życia i trzeba obudzić ludzką świadomość, aby naprawić tę niesprawiedliwość.
Miecznikow nalegał, aby ludzie, jeśli to możliwe, unikali spożywania surowej żywności, ponieważ był przekonany, że jest ona źródłem prymitywnych drobnoustrojów i toksyn. Opowiadał się nawet za operacją usunięcia całej okrężnicy, aby można było całkowicie wyeliminować mikrobiom jelitowy.
Jeśli chcecie żyć długo i zdrowo, nie potrzebujecie wycinać sobie okrężnicy; tak naprawdę gorąco polecam, abyście ją sobie zatrzymali. Jeśli chodzi o przedłużanie życia, nie musicie nic nawet wiedzieć o mikrobiomie. Wystarczy przestrzegać tych czterech prostych zasad:
1. Nie palić (i nie używać e-papierosów)
2. Nie mieć nadwagi
3. Nie jeździć na motocyklu
4. Mieszkać w kraju z dostępnym systemem opieki zdrowotnej
Problem polega na tym, że nie wszystkie te kwestie podlegają wyborowi. Większość osób z nadwagą nie wybiera otyłości; nie możemy dokonać wyboru miejsca urodzenia; palenie jest chemicznie uzależniające; a warunki ekonomiczne lub ubóstwo mają wpływ na to, gdzie wielu ludzi mieszka. Jeśli jesteście szczupłą, niepalącą, dużo chodzącą pieszo osobą czytającą tę książkę w Japonii, to moje gratulacje: statystycznie macie ogromną szansę, że dożyjecie przynajmniej 84,2 roku życia. Jeśli czytacie ten akapit, paląc papierosa w trakcie oczekiwania na swojego hamburgera w barze motocyklowym w Charleston w Wirginii Zachodniej, to prawdopodobnie będziecie żyć 74,4 lata lub krócej. Wirginia Zachodnia ma najniższą średnią długość życia w Stanach Zjednoczonych. Ale nie martwcie się, ponieważ można umrzeć na milion sposobów i, co ważniejsze, jest milion sposobów na przedłużenie życia.
Zmiany społeczne a jelita
Zmiany społeczne i fizjologiczne związane z wiekiem mają głęboki wpływ na jelita. Tracimy zęby i mamy problemy z żuciem; nasze żołądki stają się cieńsze i jesteśmy bardziej podatni na infekcje; nasze hormony jelitowe stają się mniej aktywne i zaczynają się rozwijać przewlekłe choroby jelit… I to wszystko, zanim jeszcze weźmiemy pod uwagę izolację społeczną, zmniejszoną ruchliwość i niedożywienie. Wszystkie te czynniki powodują zmianę mikrobiomu.
Sposób na długie i zdrowie życie wcale nie jest wielką tajemnicą; należy położyć nacisk na ruch i odżywianie, a także zapewnić osi jelitowo-mózgowej poczucie celu. W pierwszej kolejności unikanie domu opieki może być najlepszą strategią, jeśli chodzi o dobre starzenie się. Okresowe ograniczanie spożycia pokarmów może również być jednym z najlepszych sposobów na przedłużenie życia. Pozbawienie naszych drobnoustrojów składników odżywczych uruchamia serię zdarzeń, które zmieniają oporność organizmu na insulinę i jej tempo metabolizowania. Inicjuje również proces komórkowy zwany autofagią, który pobiera składniki odżywcze z makrocząsteczek i usuwa uszkodzony materiał ze środowiska komórkowego. Nic zatem dziwnego, że okresowy post ma największy bezpośredni wpływ na mikrobiom jelitowy. Działa jak dieta przeciwzapalna wzbogacająca bakterie w jelitach, które są ważne dla zdrowia, takie jak Lactobacillus i Bifidobacterium, jednocześnie zmniejszając liczebność filotypów powodujących zły stan zdrowia, takich jak Helicobacter.
Pierwsze sto dni i ostatnie…
Mikrobiom jest równie ważny podczas naszych ostatnich, jak i pierwszych stu dni, i jestem optymistą w kwestii roli, jaką mikroby odegrają w procesie mojej śmierci. Gdy nasze ciała wkraczają w końcową fazę życia, mikrobiomy wpływają na spowolnienie naszego metabolizmu, osłabienie barier i zamglenie umysłu. Mikrobiom oddziałuje na wytwarzany przez nas śluz zalegający w drogach oddechowych i powoduje uczucie duszności. Będzie miał wpływ na ból, który odczuwamy, i skuteczność leków, które zapewnią nam „komfort”.
Dla mnie śmierć będzie końcem, ale dla moich drobnoustrojów będzie to po prostu kolejna szansa. Saprofagi i nekrobiom zaczną swoją pracę, a inny świat ożyje we mnie, dzieląc się moimi molekularnymi wspomnieniami i atomami z ziemią i glebą, które ich potrzebują. Ogarnia mnie wielki optymizm i wdzięczność, kiedy wiem, że jakaś część mnie zostanie zamieniona w mikrobiologiczny kosmos i jeszcze coś więcej.
Więcej o niezwykłym świecie drobnoustrojów przeczytasz w książce dr. Jamesa Kinrossa „Świat mikrobiomu. Bogactwo niewidzialnego życia w naszym ciele”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Helion.
“Świat mikrobiomu”: https://helion.pl/ksiazki/swiatm
Presspack “Świat mikrobiomu”: https://helion.pl/pressroom/getpresspack.cgi?id=swiatm



