Strona główna » Kandydoza jamy ustnej? Sprawdź te 5 rad
ZDROWIE

Kandydoza jamy ustnej? Sprawdź te 5 rad

Cccc 990x556
Biały nalot na języku i wewnętrznej stronie policzka, często również pod językiem, w okolicach dziąseł, migdałków, zaczerwienienia błony śluzowej z subiektywnym odczuciem pieczenia i bolesności mogą świadczyć o grzybicy jamy ustnej, inaczej nazywanej kandydozą. Dotyka m.in. osoby osłabione, przy długotrwałej antybiotykoterapii, ale także stosujące steroidy wziewne i noszące protezy zębowe. Jak rozpoznać i zapobiegać – radzi dentystka.

Candida albicans, mikrob najczęściej odpowiedzialny za grzybicę, jest stałym elementem fizjologicznego mikrobiomu jamy ustnej i jelit. U większości zdrowych osób nie powoduje objawów chorobowych.  Sprzyjające warunki do przerostu stwarza zbyt dużo cukrów prostych w diecie, dłuższe zażywanie antybiotyku, stosowanie steroidów (także wziewnych), choroby  ogólnoustrojowe takie jak cukrzyca, czy obniżona odporność (również przy leczeniu immunosupresyjnym po przeszczepie). Da się we znaki palaczom i osobom będącym na bakier z higieną jamy ustnej oraz tym zapominającym o umyciu protezy. Do czynników ryzyka zaliczamy ponadto suchość w jamie ustnej (kserostomia), choroby układu pokarmowego, również wiek senioralny.

Unikaj słodkiego

To główne zalecenie w zapobieganiu grzybicy jamy ustnej. Cukry proste są nie tylko pożywką dla bakterii próchnicowych, ale i właśnie drożdżaków z rodzaju Candida.

– Zbilansowana dieta, to znaczy taka, która dostarcza organizmowi w odpowiedniej ilości składniki odżywcze, witaminy i minerały, to podstawa zdrowia. Wielu zapomina, że to, co jemy, ma też wpływ na mikroby żyjące w naszym organizmie. Generalnie nadpodaż cukrów prostych: ze słodyczy, dań instant oraz wysoko przetworzonych, niesie ze sobą ryzyko próchnicy, chorób dziąseł i wspomnianej drożdżycy. Dla przeciwwagi: błonnik. Lubią go bakterie probiotyczne, a więc te korzystne, na których nam zależy – wyjaśnia lek. dent. Ewa Goraj z Addent Medicover Stomatologia w Krakowie i dodaje: – W jamie ustnej człowieka może jednocześnie żyć sto gatunków drobnoustrojów. Nasze nawyki wpływają na to, których jest więcej, a których liczebność się zmniejsza. To potem dobitnie zauważamy w czasie obciążenia organizmu, na przykład chorobą.

Uwaga: cukier może kryć się w gotowych produktach spożywczych pod postacią m.in. syropu glukozowo-fruktozowego (syrop kukurydziany), miodu, melasy, syropu klonowego i z agawy, ponadto cukry proste, oprócz glukozy, to sacharoza, fruktoza, maltoza, dekstroza oraz – tu wyjątek – wielocukier, czyli skrobia, ale szybko rozkładana do glukozy w procesie trawienia.

Popraw higienę

Strategicznie ważne miejsca, gdzie może tworzyć się biofilm i długo pozostawać nieusunięty, to przestrzenie międzyzębowe, kieszonki dziąsłowe, bruzdy zębów trzonowych, powierzchnia języka, szczególnie też elementy uzupełnień protetycznych i sama proteza zębowa. To tam bakterie i drożdżaki rozwijają się bez przeszkód, a co gorsza: rozsiewają się po całej jamie ustnej. Oczyszczanie tych punktów za pomocą odpowiednich narzędzi jest więc kluczowe w profilaktyce przerostu C. albicans. Dentyści zwracają uwagę na pacjentów z protezami, którzy nierzadko nie poświęcają im należytej uwagi. Kandydoza w ich przypadku może być wyjątkowo podstępna.

– To głównie objawy ograniczone do powierzchni błony śluzowej,  z którą  bezpośredni kontakt ma proteza, jak zaczerwienienie i obrzęk. Pacjenci uskarżają się też na bolesność, pieczenie i swędzenie. Biały czy kremowy nalot występują rzadziej albo wcale. Na pojawienie się problemu nakładają się dwa czynniki: mechaniczne oddziaływanie protezy, często źle dopasowanej, i przerost drożdżaków. Mówimy tu o stomatopatiach protetycznych, które nie są wcale takie rzadkie, bo dotykają nawet jedną na trzy osoby. Proteza natomiast nie jest odporna na zasiedlenie przez mikroorganizmy. Na jej powierzchni także potrafią zbudować trudny do usunięcia biofilm – przestrzega dentystka.

W profilaktyce i leczeniu zakażenia jamy ustnej drożdżakami ważne więc będzie sumienne szczotkowanie obejmujące powierzchnie przydziąsłowe, nitkowanie, oczyszczanie języka (o którym często zapominamy w codziennej higienie jamy ustnej)  oraz poprawna higiena protezy – z wykorzystaniem dedykowanej szczoteczki i specjalnych tabletek rozpuszczanych w wodzie. Wymytą protezę należy przechowywać na sucho. Warto zadbać o przerwę, najlepiej nocną, w użytkowaniu protez. Gdy takiej możliwości brak, należy wzmożyć zabiegi higieniczne.

Włącz probiotyki

To szczególnie ważne w trakcie i po kuracji antybiotykowej. Probiotyki to starannie wyselekcjonowane szczepy bakterii, które mają dobroczynny wpływ na ludzki organizm. Ich działanie jest wielokierunkowe: począwszy od immunomodulacji, czyli regulowania układu odpornościowego, przez wytwarzanie ważnych witamin i składników odżywczych, na zwalczaniu patogenów kończąc.

– Korzystne dla ochrony jamy ustnej przed kandydozą i pomocniczo w jej zwalczaniu są między innymi Lactobacillus reuteri i Lactobacillus rhamnosus. Mają właściwości przeciwdziałające rozrostowi candidy, hamujące jej przyleganie oraz tworzenie biofilmu, ale także wytwarzają związki ją niwelujące. Znajdziemy je w wielu preparatach dostępnych w aptekach bez recepty, ważne, by je przyjmować doustnie, rozpuszczone w płynie, jak woda czy jogurt – radzi ekspertka Ewa Goraj z Addent i zachęca: – W naszej diecie powinny znaleźć się produkty bogate w bakterie kwasu mlekowego. Znajdziemy je w fermentowanych produktach mlecznych, jak kefir czy sery, oraz w kiszonkach.

W sprzedaży dostępne są specjalne pastylki do ssania/żucia z korzystnymi dla zdrowia jamy ustnej bakteriami oraz preparaty do higieny jamy ustnej.

Czytaj też: Nieświeży oddech rano – skąd się bierze i kiedy powinien zaniepokoić?

Do lekarza marsz

Kandydoza jamy ustnej to przeważnie infekcja miejscowa, dlatego w pierwszej kolejności zalecane są preparaty do stosowania miejscowego.

– Przy podejrzeniu nadkażenia grzybiczego najwłaściwiej wykonać wymaz mykologiczny – mykogram, który ewentualnie potwierdzi nasze obawy, a także wskaże właściwy preparat do leczenia. Niewłaściwe leczenie kandydozy czy nadużywanie preparatów przeciwgrzybiczych powoduje powstawanie szczepów opornych na leki. Terapię ogólnoustrojową rozważamy biorąc pod uwagę ogólny stan zdrowia pacjenta, występowanie chorób współistniejących i leczenie immunosupresyjne – wyjaśnia dentystka.

Bardzo ważne w leczeniu kandydozy jamy ustnej jest również wyeliminowanie lub złagodzenie wszelkich możliwych do zidentyfikowania czynników predysponujących: unormowanie poziomu cukru we krwi, poprawienie niedopasowanych uzupełnień protetycznych, konsultacje ze specjalistami i leczenie innych dolegliwości oraz niedoborów witaminowych.

Sięgnij po odpowiednie preparaty

W leczeniu kandydozy szerokie zastosowanie znajduje chlorheksydyna w postaci płukanek, tabletek do ssania, żelu, a także oktenidyna w postaci roztworu do płukania jamy ustnej. Dodatkowo właściwości przeciwgrzybicze wykazują olejki z drzewa herbacianego, oregano i pestek grejpfruta.

Co bez recepty pomoże na grzybicę jamy ustnej? Na przykład:

●        tabletki do ssania z chlorchinaldolem,

●        tabletki do ssania, spraye, płukanki i preparaty miejscowe z dichlorowodorkiem chlorheksydyny (chlorheksydyna),

●        roztwór do stosowania miejscowego z tetraboranem sodu (boraks),

●        wodny roztwór (1%) fioletu gencjanowego do stosowania miejscowo,

●        płukanki z oktenidyną.

Bez właściwego leczenia kandydoza ma tendencję do nawracania, zwłaszcza u osób z chorobami ogólnoustrojowymi lub osłabionych. Tu wskazane będą leki na receptę o silnym działaniu przeciwgrzybiczym. Przyjmuje się je na zalecenie i według wskazań lekarza.

O długo utrzymujące się, nawracające lub dokuczliwe zmiany zawsze warto zapytać dentystę lub lekarza pierwszego kontaktu. Choć objawy są podobne, mogą świadczyć o kompletnie różnych dolegliwościach: od błahych po naprawdę poważne. Przynajmniej raz w miesiącu warto także wykonać we własnym zakresie samobadanie jamy ustnej pod kątem wszelkich nietypowych zmian.

Źródło: Informacja prasowa

Tematy

Reklama

Reklama