Napary z roślin leczniczych z siedlisk ruderalnych na schorzenia górnych dróg oddechowych
Spis treści:
Rośliny lecznicze towarzyszą człowiekowi od wieków. Występują praktycznie na całym globie, rosną wśród łąk, pól, lasów, parków oraz siedlisk ruderalnych, poddanych intensywnej działalności człowieka. To właśnie tam, pomimo zniszczeń naturalnych środowisk roślin oraz zwierząt, pojawił się zupełnie nowy typ roślinności ruderalnej, znajdujących się poblisko siedzisk ludzkich, głównie linii komunikacyjnych, brzegów ścieżek czy ośrodków przemysłowych. Są to przeważnie gatunki synantropijne, które łatwo przystosowały się do odmiennych warunków życia i choć ich siedliska zostały sztucznie wykreowane przez człowieka, można tutaj spotkać bardzo ciekawe rośliny lecznicze, zdatne między innymi do wykorzystania w formie zdrowotnych naparów, maści czy herbat na wiele ludzkich schorzeń.
Werbena pospolita
Verbena officinalis nazywana również witułką lekarską, pospolitą bądź koszyczką, rosnąca od czerwca do września, porasta przeważnie przydroża i ruderalne miejsca. Napar z jej liści stosowany jest w przypadku dokuczliwego kaszlu (stymuluje bowiem odruch kaszlu), przeziębienia, kamicy nerkowej, zapalenia pęcherza moczowego oraz nawracającego
nieżytu górnych dróg oddechowych (stanach zapalnych gardła, oskrzeli bądź zatok). Ponadto warto też wywar z werbeny zażywać przy ogólnym wyczerpaniu organizmu w formie herbatki czy preparatów ziołowych. Zewnętrznie natomiast świetna jest do płukania gardła oraz ust.
Komosa strzałkowa
Blitum bonus – henricus to pospolita roślina ruderalna, czasem pojawiająca się w ogrodach, wcześnie kiełkująca ma idealne zastosowanie do komponowania z niej wiosennych sałatek (zamiast szpinaku). Napar z tego ziela jest skuteczny do spożywania przy uporczywym kaszlu i innych schorzeniach dróg oddechowych. Najwięcej właściwości leczniczych ma korzeń komosy, bogate źródło witamin. Niegdyś jedna z roślin szeroko stosowana w medycynie ludowej przez wzgląd na jej bogate właściwości przy leczeniu układu oddechowego.
Czytaj także: Jakie zioła warto mieć w kuchni i na talerzu wiosną?
Jasnota biała
Lamium album rośnie w zaroślach, głównie w zacienionych miejscach ruderalnych w począwszy od kwietnia do początku jesieni. Bywa zmiennie określana pokrzywą głuchą, białą bądź martwą. Napar z jej kwiatów (spożywany 1-2 razy dziennie) ma silne
właściwości lecznicze wspomagające biegunkę, problemy narządów rodnych (głównie obfite i bolesne miesiączki), nieżyt górnych dróg oddechowych (działa przeciwzapalnie i wykrztuśnie przy zapaleniu gardła i krtani) oraz leczenie nawracających infekcji (w formie płukanek). Ponadto pomaga w leczeniu niedokrwistości między innymi podając ją w formie sałatki z młodych pędów (drobno posiekanych) w połączeniu z cytryną oraz cukrem.
Podbiał pospolity
Tussilago farfara występuje na ogół na podmokłych łąkach, rumowiskach bądź w zaroślach. Zwany Bożym liczkiem, podbiałem zwyczajnym, korzeńcem, końskim kopytem, oślą stopą, kaczeńcem, białodrzewem, grzybieniem lub kniatem. W fitoterapii wykorzystywany jest sok z jego liści lub napar w przypadku kaszlu czy nieżytu górnych dróg oddechowych. Nie bez powodu mówi się, że jest to jedna z ważniejszych roślin stosowana do łagodzenia dolegliwości związanych z układem oddechowym gdyż wykazuje ona zbawienne działanie wykrztuśne, przeciwzapalne, antybakteryjne oraz rozkurczowe (zmniejszając napięcie mięśni gładkich). Zewnętrznie preferowany jako głównie jako lek przeciwbólowy bądź przeciwobrzękowy.
Dziewanna drobnokwiatowa
Verbascum thapsus kwitnie od lipca do września i nadal jest bardzo ceniona w ziołolecznictwie. Napar z jej kwiatów (zawierające śluzy, saponiny i flawonoidy działające osłonowo i wykrztuśnie) jest skuteczny w przypadku astmy i wspomnianym nieżycie dróg oddechowych . Ogółem dziewanna działa zbawiennie na wszelkie stany zapalne krtani, oskrzeli i gardła.
Szanta zwyczajna
Marrubium vulgare porasta przeważnie suche gleby i miejsca ruderalne, rosnąc tam od czerwca do września. Jest wysoko uznawanym zielem w ziołolecznictwie gdyż w formie naparu polecana jest dla astmatyków, osób borykających się z zapaleniem krtani, chorującym na koklusz (głównie dzieciom), w przypadku chorób wątroby i problemów z nieżytem górnych dróg oddechowych (nieżytach gardła, oskrzeli). Działa ona wykrztuśnie, przeciwzapalnie i rozkurczowo dzięki wchodzącym w jej skład diterpentom. Ponadto szanta wykazuje właściwości przeciwanemiczne (forma naparu i soku) i wzmacniające.
Farbownik lekarski
Anchusa officinalis znany od wieków w medycynie ludowej, kwitnie od maja do października. Znajduje się on głównie na przydrożach oraz w „ciepłych” rumowiskach. Błędnie określany jest miodunką lekarską. Napar lub odwar z suszonego ziela farbownika (100ml 3-4 razy dziennie) leczy schorzenia układu oddechowego i nieżyt górnych dróg oddechowych dzięki właściwościom wykrztuśnym i ułatwiającym oczyszczanie oskrzeli. Możliwe jest łączenie naparu z miodem, propolisem bądź sokiem malinowym.
Nostrzyk żółty
Melilotus officinalis pojawia się przeważnie w owych miejscach ruderalnych przy przydrożach dróg, nasypach kolejowych bądź na okolicznych pastwiskach, od lipca do wczesnego października. Napary z nostrzyka (o działaniu przeciwzapalnym) dobrze leczą nieżyt górnych dróg oddechowych, aczkolwiek zastrzega się małe dawki w krótkim okresie czasu i konsultację z lekarzem (w przypadku osób dotkniętych słabszą krzepliwością krwi). Zewnętrznie nostrzyk stosowany jest na ogół w formie okładów na obrzęki.
Stosowanie dziś powszechnie dostępnych surowców roślinnych stanowi nadal bardzo skuteczne wsparcie w łagodzeniu pojawiających się objawów nieżytu górnych dróg oddechowych. Choć zioła są naturalne, ich stosowanie wymaga jednak od nas zachowania odpowiednich ich dawek i świadomości często szeregu przeciwwskazań, zwłaszcza przy występujących chorobach przewlekłych. Warto również pamiętać, że rośliny lecznicze najlepiej sprawdzają się we wczesnych stadiach infekcji, choroby czy też jako uzupełnienie terapii konwencjonalnej, przyspieszając regenerację dróg oddechowych, nie zastępując jednak fachowego leczenia przez lekarza rodzinnego.
Autor: Agnieszka Banaś



