Strona główna » Regeneracja mięśni – jak może pomóc medycyna chińska
Ekspert radzi ZDROWIE

Regeneracja mięśni – jak może pomóc medycyna chińska

Regeneracja miesni 2 990x556
Medycyna chińska podchodzi do regeneracji mięśni i ścięgien w sposób zupełnie odmienny aniżeli medycyna Zachodu. O tych istotnych różnicach rozmawialiśmy z Pawłem Borowskim, pracującym według zasad medycyny chińskiej w Klinice Mistrza Zhang.

Jak medycyna chińska podchodzi do problemów mięśni i ścięgien, czy istnieją różnice w podejściu wobec medycyny Zachodu?

Mówiąc o mięśniach należy rozgraniczyć dwie rzeczy, pierwsza to same mięśnie, za ich siłę, wiotkość, witalność odpowiada w medycynie chińskiej śledziona, druga rzecz to ścięgna, za ich stan, sztywność odpowiada z kolei wątroba. Temat w obydwu przypadkach jest bardzo rozległy.Myśląc o naprawie mięśni czy ścięgien musimy zadbać o stan śledzony i wątroby. W przypadku problemów z mięśniami, podchodzimy do nich adekwatnie w zależności od tego, czy przyczyna problemu ma swoje źródło w czynnikach zewnętrznych, czy też jest powiązana z wnętrzem organizmu. Wszelkie urazy, przeciążenia, np. po intensywnym treningu, wspiera się akupunkturą, ale też innymi metodami.

Jaką rolę odgrywa w regeneracji mięśni akupunktura?

Akupunktura spełnia kilka zasadniczych funkcji. Po pierwsze likwiduje stany zapalne. Gdy mamy do czynienia z urazem fizycznym świadczy to o blokadzie gorąca. W takiej sytuacji sięgamy po akupunkturę, aby poprzez ukłucia igłami wypuścić to gorąco na zewnątrz, poprzez zabiegi akupunktury gojenie się urazów następuję zdecydowanie szybciej. Drugą istotną sprawą jest pojawienie się blokady na poziomie energetycznym. Medycyna Zachodu w ogóle tymi sprawami się nie zajmuje. W miejscu urazu dochodzi do zablokowania energii, czego najczęściej nie widać, krew nie płynie swobodnie, zatem wykonując zabiegi akupunktury zostaje przywrócony prawidłowy przepływ energii. Innymi skutecznymi narzędziami są masaż Tui Na, który działa lekko udrażniająco oraz moksoterapia, która z kolei rozprasza zablokowaną energię. W przypadku urazów sportowych pracuje się na meridianach, energia płynie po całym meridianie, a zabieg akupunktury rozpuszcza zastoje, likwiduje powstałe stany zapalne. Wbite w odpowiednie miejsca igły pracują za nas, nie musimy już masować określonego miejsca, nie musimy go dotykać manualnie, a proces regeneracji zachodzina poziomie energetycznym. Obydwa, opisane powyżej podejścia są związane z czynnikami zewnętrznymi, kolejny aspekt natomiast jest sprawą wyłącznie wewnętrzną. To jest następna różnica w podejściu medycyny chińskiej do regeneracji mięśni i powiązanych z nimi struktur. Chodzi o stan śledziony, o to czy jest ona silna czy słaba. Trzeba się jej koniecznie przyjrzeć i o nią w odpowiedni sposób zadbać. Medycyna Zachodu nie uwzględnia tego aspektu zupełnie. Siłę mięśni możemy także wypracować dietą, ale to jest zdecydowanie dłuższy proces rozciągnięty w czasie. Podobnie jest z ziołami, kurację ziołową dostosowuje się zawsze do indywidualnego przypadku.  W kwestii wsparcia śledziony również sprawdza się i jest zasadna akupunktura. Co jeszcze warto podkreślić to fakt, że akupunktura działa przeciwbólowo, przyspiesza procesy regeneracji, zmniejsza obrzęki oraz likwiduje stany zapalne, nawet gdy w grę wchodzi ostry i świeży uraz.

Jak wykorzystuje się zioła w leczeniu, usprawnianiu mięśni?

Co do ziół, istotne są odpowiednie mieszanki ziołowe. Zawsze sporządza się je na potrzebę danego pacjenta i jego problemu zdrowotnego, czy raczej kondycji jego organizmu. W medycynie chińskiej zioła działają inaczej niż dajmy na to w fitoterapii  jaką znamy w Polsce. Nasz zielarz podałby nam jedno lub dwa zioła na problemy mięśniowe i to wszystko. W medycynie chińskiej trzeba w takim przypadku skonstruować po prostu, sporządzić od podstaw całą mieszankę bądź skorzystać z gotowych receptur dedykowanych pod konkretne potrzeby.

Regeneracja miesni 1024x683

Przejdźmy do drugiego tematu – sztywności mięśni czy raczej ścięgien. Jak się z nimi postępuje?

Mówiąc o sztywności ścięgien trzeba mieć na myśli wątrobę, ale także układ nerwowy i stres, który nam towarzyszy. Stres jest fundamentem problemu, na jego bazie wyrasta zastój w wątrobie. I w tym przypadku możemy sięgnąć po akupunkturę, bo ona odstresowuje, uspokaja, na poziomie mechanicznym stymuluje nerw błędny, a więc oddziałuje na układ nerwowy. Zabiegi akupunktury uzupełnia się o równie istotne działania profilaktyczne, przejawiające się dbałością o jakość i długość snu, ergonomią w pracy, ćwiczeniami i aktywnością fizyczną, odcięciem się od źródła stresu. Medycyna chińska postrzega sztywność ścięgien na kilku poziomach. Jednym z czynników jest stres, który powoduje zastój krwi i qi. Drugą, częstą przyczyną jest inwazja wiatru, zimna albo wilgoci. Dolegliwości na poziomie odcinka lędźwiowego czy nerwów można likwidować akupunkturą, moksoterapią, ziołami, w celu rozproszenia wilgoci. Kolejna przyczyna wiąże się z samą wątrobą i niedoborem krwi w jej obrębie. Tę przyczynę i związane z nią  niedożywienie mięśni można rozpoznać poprzez skurcze mięśni, drżenie, pojawiającą się sztywność po wysiłku. Z wątrobą pracuje się, wzmacniając ją określonymi mieszankami ziołowymi lub akupunkturą. Ostatnią przyczyna problemów w obrębie mięśni i ścięgien jest tzw. niedobór nerek. W tym przypadku znów rozpoznawalna jest sztywność, ból w plecach, pacjenci nie mogą się za bardzo schylić. Niedobór nerek w nomenklaturze i chińskiej terminologii oznacza zimne lub słabe nerki. Leczniczo wprowadza się akupunkturę, odpowiednio zbilansowane odżywianie, ćwiczenia. Medycyna Zachodu nie wiąże przypadłości na poziomie narządu ruchu z nerkami czy wątrobą i ich stanem zdrowotnym lub witalnością. Bez względu na przyczynę poleciłabym ćwiczenia qigong, tai chi, medytację. Ćwiczenia qigong znakomicie rozluźniają i uspokajają wątrobę, oddziałują korzystnie na nerw błędny, na talię, wiele ćwiczeń związanych jest z pracą z oddechem, co jest tutaj szczególnie wskazane. W przypadku inwazji wiatru i wilgoci łatwiejszym sposobem są mieszanki ziołowe i akupunktura. Wsparciem jest także moksoterapia.

Bardzo ważne jest właściwe rozpoznanie przyczyn problemu, przeprowadzenie odpowiedniej diagnostyki, a następnie uruchomienie adekwatnych metod terapeutycznych.

Do naszej Kliniki przychodzą często pacjenci , którzy są aktywni fizycznie, rozciągają się, wykonują odpowiednie ćwiczenia, a mimo to skarżą się na silne bóle utrudniające im poruszanie się i codzienne funkcjonowanie. W przypadku tych osób wiadomym jest, że mają niski poziom energii i zaburzenia na bardziej subtelnym poziomie. Mistrz Zhang mówi w takich przypadkach, że energia jest słaba bądź nie ma energii. Bez względu na problem i formę obranej terapii ruchowej, bardzo ważne jest, aby na samym początku rozpocząć ćwiczenia od medytacji. Dzięki medytacji organizm ogrzewa się od środka. Gdy w środku jest ciepło, energia krąży, wtedy pracujemy na tej energii, odpowiednio ją ukierunkowujemy.

Czytaj też: Rola akupunktury i moksoterapii w modelowaniu sylwetki, czyli o krokach medycyny chińskiej w procesie odchudzania

Medytacja jako fundament taoistycznej medycyny chińskiej, tak można powiedzieć prawda?

Tak, medytacja jest fundamentalna i powinna być praktykowana przez każdego, kto potrzebuje głębokiej zmiany. Również gdy ćwiczymy jogę bądź inne ćwiczenia rozciągające, zawsze powinniśmy zaczynać od medytacji.. Na Wschodzie uczy się jej od dziecka. Mistrz Zhang mówi, że medytacja jest ważna na początku wszelkich aktywności, bo zbiera energię, pomaga zebrać siły. Gdy już zostaje wytworzona wówczas z tą energią możemy w określony sposób pracować. Na Zachodzie w szkołach jogi ten ważny aspekt jest niestety bagatelizowany i często pomijany. Gdy się rozciągamy, a nie mamy w ciele energii, to po zakończeniu ćwiczeń, np. jogicznych, czujemy się  przez chwilę lepiej, ponieważ poruszyliśmy krążenie, ale w dalszej perspektywie ból powraca i intensyfikuje się. To samo dzieje się, gdy wchodzimy do sauny. Na saunę trzeba uważać. Osoby ze słabymi, wyziębionymi nerkami nie powinny korzystać z sauny. Podczas sauny energia z nas wychodzi na zewnątrz, organizm się oczyszcza Dla niektórych jest to zalecane, a inni powinni jej unikać.

Na zakończenie, podsumowując wnioski płynące z medycyny chińskiej, należy podkreślić, że w przypadku kontuzji, uszkodzeń mięśni czy ścięgien, i tak najważniejszy jest przepływ krwi, jej krążenie i krążenie energii w narządach wewnętrznych. Chodzi o śledzionę, wątrobę, nerki, płuca, serce. Najpierw trzeba podnieść energetykę całego ciała, a w dalszej kolejności włączyć akupunkturę miejscową.

Co mówią badania naukowe, o ile są prowadzone w tym kierunku w Chinach?

Jednym z najczęściej badanych obszarów jest wpływ akupunktury na DOMS (Delayed-Onset Muscle Soreness), czyli opóźnioną bolesność mięśniową po intensywnym wysiłku. Systematyczne przeglądy i meta-analizy – m.in. publikowane w bazie PubMed Central – wskazują, że akupunktura może istotnie zmniejszać subiektywnie odczuwany ból w ciągu 24–72 godzin po wysiłku. W części badań obserwowano również obniżenie poziomu kinazy kreatynowej (CK), będącej markerem uszkodzenia mięśni, oraz szybszy powrót siły mięśniowej w porównaniu z grupami kontrolnymi. Efekt ten określany jest najczęściej jako mały do umiarkowanego, przy czym największe korzyści raportowano około 48–72 godzin po zabiegu.

W kontekście urazów sportowych akupunktura jest analizowana jako element terapii wspomagającej proces gojenia. Badania kliniczne – zarówno zachodnie, jak i chińskie – sugerują, że może ona redukować ból, poprawiać zakres ruchu oraz przyspieszać powrót do funkcji w przypadku urazów tkanek miękkich, przeciążeń czy zespołów bólowych stawów. Mechanizmy proponowane w literaturze obejmują poprawę mikrokrążenia, modulację odpowiedzi zapalnej, wpływ na układ nerwowy (uwalnianie endorfin, regulację osi stresowej) oraz normalizację napięcia mięśniowo-powięziowego.

W Chinach akupunktura sportowa jest integralną częścią systemu opieki nad sportowcami. Funkcjonuje w ramach medycyny chińskiej oraz w strukturach medycyny zintegrowanej, a jej zastosowanie obejmuje zarówno profilaktykę, leczenie urazów, jak i wspieranie regeneracji powysiłkowej. W ośrodkach sportowych często łączy się ją z masażem tuina, moksoterapią, ćwiczeniami rehabilitacyjnymi oraz nowoczesnymi metodami fizjoterapii. W chińskich publikacjach klinicznych raportowane są wysokie wskaźniki skuteczności w redukcji bólu i poprawie funkcji, szczególnie przy terapii kolana, barku czy odcinka lędźwiowego.

Pawel  fotka 1

Paweł Borowski – bliski uczeń TUDI Mistrza Zhang Fengjun – doktor Akupunktury Federacji WFAS (Pekin). Wiceprezes Stowarzyszenia Tradycyjnej Medycyny Chińskiej i Qigong Zhang Fengjun.

Tematy

Reklama

Reklama