Udar. Objawy, przy których liczy się każda minuta
Spis treści:
Osłabiona ręka, upuszczony kubek czy chwilowe zaburzenia mowy, które mijają po dziesięciu minutach, dają złudne poczucie bezpieczeństwa. Nawet krótkotrwałe objawy mogą świadczyć o przemijającym ataku niedokrwiennym lub udarze. Sprawdź, jak rozpoznać także mniej oczywiste sygnały i dlaczego nie wolno zwlekać z wezwaniem pomocy.
Zwykły poranek. Kubek wysuwa się z dłoni i rozbija o podłogę, bo ręka na moment przestała słuchać. Zdanie, które w głowie było gotowe, wychodzi z ust w złej kolejności. Po dziesięciu minutach wszystko wraca do normy, więc zamiatasz skorupy, parzysz herbatę od nowa i uznajesz sprawę za zamkniętą. A to jeden z najczęstszych i najniebezpieczniejszych błędów. Nagłe osłabienie ręki, zaburzenia mowy czy widzenia, nawet jeśli szybko ustąpią, mogą być sygnałem przemijającego ataku niedokrwiennego (TIA) lub udaru.
Z okazji Światowego Dnia Udaru Mózgu (29 października) przypominamy, jak rozpoznać pierwsze sygnały zagrożenia.
Mózg nie ma czasu do stracenia
Według globalnych szacunków opublikowanych w 2018 roku w „New England Journal of Medicine” ryzyko udaru od 25. roku życia wynosiło około 25%, a w Europie Środkowej i Wschodniej około 32%. Większość przypadków to udary niedokrwienne, w których zakrzep blokuje przepływ krwi, a pozbawione tlenu komórki nerwowe obumierają błyskawicznie. Jeffrey Saver z Uniwersytetu Kalifornijskiego oszacował, że w udarze spowodowanym zamknięciem dużego naczynia może ginąć nawet około 1,9 miliona neuronów na minutę. To wyliczenie modelowe, ale dobrze tłumaczy zasadę „czas to mózg”.
U odpowiednio zakwalifikowanych pacjentów przywraca się przepływ krwi za pomocą trombolizy dożylnej, czyli leku rozpuszczającego skrzep, lub trombektomii mechanicznej, czyli usunięcia skrzepu cewnikiem. O możliwości ich zastosowania decydują między innymi czas od początku objawów i badania obrazowe. U wybranych chorych trombektomia bywa skuteczna nawet do 24 godzin, co jednak nie oznacza, że można czekać. Pomoc trzeba wezwać natychmiast.
Gdy udar nie wygląda jak na plakacie
Większość osób kojarzy udar z opadającym kącikiem ust, bezwładną ręką i zaburzeniami mowy. To słuszny trop, który streszcza test FAST: twarz (Face), ręka (Arm), mowa (Speech), czas (Time). Jednak od jednej piątej do jednej czwartej udarów niedokrwiennych dotyczy krążenia tylnego, zaopatrującego między innymi pień mózgu i móżdżek. Wtedy zamiast niedowładu czy zaburzeń mowy mogą dominować nagłe, silne zawroty głowy, chwiejny chód, podwójne widzenie, trudności z połykaniem, nudności czy splątanie. Dlatego specjaliści zalecają rozszerzone hasło BE-FAST, w którym B oznacza równowagę (Balance), a E wzrok (Eyes).
Po sześćdziesiątce zawroty głowy łatwo przypisać ciśnieniu, pogodzie czy błędnikowi. Tymczasem ich nagłe pojawienie się, szczególnie z niemożnością samodzielnego stania lub chodzenia, podwójnym widzeniem czy zaburzeniami mowy, wymaga pilnej oceny.
Gdy dolegliwości są nagłe i nowe, nie należy samodzielnie ustalać, czy przyczyną jest ucho wewnętrzne, czy udar. Trzeba zadzwonić pod 112 lub 999.
Objaw zniknął? Zagrożenie wciąż trwa
Ręka znów działa, mowa jest prawidłowa, a rozbity kubek został jedynym śladem zdarzenia. Właśnie wtedy najłatwiej uznać, że nie ma się czym martwić. Tymczasem krótkotrwałe objawy mogą świadczyć o TIA, czyli przejściowym zaburzeniu przepływu krwi w mózgu. TIA jest ważnym sygnałem ostrzegawczym, a po nim ryzyko pełnego udaru jest najwyższe w ciągu pierwszych 24-48 godzin. Każdy taki epizod wymaga pilnej oceny w szpitalu jeszcze tego samego dnia.
W badaniu opublikowanym w „JAMA” w 2000 roku, obejmującym ponad 1700 pacjentów z TIA, udar w ciągu 90 dni wystąpił u około 10,5% badanych, wiele z tych udarów już w pierwszych dwóch dniach. Liczba nie jest indywidualną prognozą, ale wniosek jest prosty. Nawet jeśli objawy ustąpiły po kilku minutach, należy natychmiast wezwać pomoc, a nie umawiać wizytę w przychodni.
Udar może ujawnić się po przebudzeniu
Czasem chory zasypia, czując się dobrze, a rano nie może wstać z łóżka, ma niewyraźną mowę albo widzi podwójnie. Trzeba wtedy zanotować godzinę zauważenia objawów oraz ostatni moment, gdy osoba funkcjonowała normalnie, bo te informacje pomagają zespołowi medycznemu ocenić możliwości leczenia. Szansa na terapię nie zawsze mija wraz z nocą, bo badania obrazowe pozwalają części pacjentów zakwalifikować się do leczenia także przy nieznanym czasie początku udaru.
Nie czekaj, aż objawy staną się oczywiste
Udar może powodować nie tylko niedowład, opadanie kącika ust czy zaburzenia mowy. Niepokój powinny wzbudzić także nagłe splątanie, trudności w rozumieniu wypowiedzi czy dezorientacja, nawet gdy twarz wygląda normalnie, a chory porusza obiema rękami. Takie objawy występują zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn.
Warto też zwrócić uwagę na nagłą zmianę w zachowaniu bliskiej osoby. Jeśli ktoś, kto przed chwilą swobodnie rozmawiał, nagle nie rozumie prostych poleceń, mówi nieskładnie albo nie przejdzie kilku kroków, nie należy zakładać, że to zmęczenie.
Co robić, gdy podejrzewasz udar?
Natychmiast zadzwoń pod 112 lub 999 i opisz dyspozytorowi wszystkie objawy, także nietypowe, jak podwójne widzenie czy brak równowagi.
Zanotuj godzinę ich wystąpienia lub ostatni moment, gdy chory czuł się i funkcjonował normalnie.
Przygotuj dokument tożsamości chorego, listę przyjmowanych leków, zwłaszcza przeciwkrzepliwych, oraz informacje o chorobach przewlekłych.
Nie podawaj choremu aspiryny ani innych leków. Bez diagnostyki nie wiadomo, czy przyczyną jest niedokrwienie, czy krwawienie do mózgu.
Nie podawaj też jedzenia ani picia, ponieważ udar może zaburzać połykanie.
Nie wieź chorego samodzielnie do szpitala. Zespół ratownictwa może rozpocząć ocenę na miejscu i uprzedzić szpital, a dyspozytor podpowie, co robić do czasu jego przyjazdu.
Kubek się rozbił, ręka wróciła do normy, herbata wystygła. Łatwo uznać, że poranek po prostu potoczył się niefortunnie. Jednak rozbity kubek może stać się anegdotą, a zlekceważony objaw może mieć znacznie poważniejsze konsekwencje.
Źródła:
- Feigin VL i wsp., Global, regional, and country-specific lifetime risks of stroke, N Engl J Med 2018; 379: 2429–2437.
- Saver JL., Time is brain—quantified, Stroke 2006; 37: 263–266.
- Nogueira RG i wsp., Thrombectomy 6 to 24 hours after stroke with a mismatch between deficit and infarct, N Engl J Med 2018; 378: 11–21.
- Johnston SC i wsp., Short-term prognosis after emergency department diagnosis of TIA, JAMA 2000; 284: 2901–2906.
- World Health Organization (WHO), Stroke Fact Sheet.



