Strona główna » WSPOMINAJ NA ZDROWIE czyli jak poprawić pamięć
Bez kategorii

WSPOMINAJ NA ZDROWIE czyli jak poprawić pamięć

jak poprawić pamięć

Wspominanie przeszłości i dzielenie się nią – zarówno w formie opowiadania, jak i pisania – może działać bardzo pozytywnie na zdrowie osób starszych. Największym jej pozytywem jest opóźnienie zmian związanych ze starzeniem się mózgu, a nawet demencją.

Mózg jak każdy inny organ starzeje się. U jednych szybciej, u innych wolniej, o czym w pewnej mierze decydują również geny. Wynika to ogólnie z szeregu zmian poznawczych, strukturalnych, neuronalnych czy chemicznych. Starzenie mózgu można opóźnić, znamy wiele metod – od diety, poprzez aktywność fizyczną po ćwiczenia umysłowe i zioła (szałwia, miłorząb, kurkuma, melisa, żeń-szeń, wąkrota syberyjska itp). Na University Of Waterloo udowodniono, że wspaniale sprawdza się rysowanie rzeczy kojarzących się z danym słowem, określeniem. Inną z metod jest wspominanie. Wspomnienia są efektem zapamiętywania, złożonego procesu, który związany jest z przebudową połączeń nerwowych. Jeśli chcemy sobie coś przypomnieć, musimy przy okazji ponownie pobudzić neurony. Im częściej to robimy, tym łatwiej i szybciej zaczniemy przypominać sobie to, co kiedyś się wydarzyło. To trening pamięci, który ma jeszcze według naukowców inne zalety – wspomnienia najczęściej dotyczą rzeczy przyjemnych, więc relaksują, odprężają, wprawiają w dobry humor.

Metoda reminiscencyjna

Jednym ze sposobów na pobudzenie wspomnień jest ich zapisywanie. Przykładem StoryWorth czy tak zwane „księgi życia”, które bardzo często trafiają w ręce seniorów z okazji rocznic czy ich święta (Dzień Babci, Dzień Dziadka). Ich zasada jest prosta – w kolejnych działach właściciel ma zapisać odpowiedzi na jakieś pytanie dotyczące ważnych momentów ze swego życia lub też życia swego i najbliższych. Ma to „ocalić od zapomnienia” ciekawe szczegóły z lat minionych, stać się pamiątką dla wnuków, a może i kolejnych pokoleń. Czy takie spisywanie ma sens z medycznego punktu widzenia? Jak najbardziej, już od lat 60. XX wieku zaczęto łączyć wspomnienia z poprawą zdrowia, zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Od lat 80. XX wieku w wielu szpitalach i domach opieki triumfy zaczęła święcić metoda reminiscencyjna, za której twórców uznaje się Roberta Butlera i Charlesa Lewisa. Skierowana jest głównie do osób z problemami z pamięcią, demencją, ale przynosi dobre efekty u każdego z badanych. Najprościej mówiąc to pobudzenie wspomnień poprzez rozmowę, słuchanie innych, oglądanie starych fotografii, filmów, słuchanie muzyki sprzed lat itp. Terapia reminiscencyjna wycisza, odpręża, a także pozytywnie wpływa na poczucie własnej wartości seniora. Może być prowadzona w grupach, indywidualnie, w różnych formach.

Jak kierować wspominaniem

Nie wszystkie wspomnienia są jednak przyjemne, nie do wszystkich chcemy wracać. Naczelna zasada jest taka, że nie można ich na siłę przywoływać, jeśli ktoś nie chce w danym momencie o czymś mówić (co dotyczyć może chociażby osób, które przeżyły wojnę czy inne traumy), należy to uszanować. Lepiej jest postarać się o atmosferę, która wspomnienia zacznie wyzwalać. Album ze starymi zdjęciami, archiwalne filmy, muzyka, rówieśnik do rozmowy albo dociekliwy wnuk/wnuczka taką atmosferę znakomicie budują. Dobrze jest włączyć się w dyskusję, ale nienachalnie, by okazać zainteresowanie, wciągnąć głębiej w rozmowę, naprowadzić na konkretny temat. I pytać o szczegóły, przypominanie sobie drobiazgów zmusza mózg do wysiłku. Kiedy trzeba, warto zmienić temat, by rozmowa nie szła w kierunku wydarzeń dramatycznych, śmierci bliskich. Takie „sesje” mają duże znaczenie dla obu stron, wspominający czuje się doceniony, dowartościowany, młodsi zaś, poza poznaniem historii rodzinnych i nie tylko, wiążą się emocjonalnie z tą osobą, zaczynają ją lepiej rozumieć. Trzeba przy okazji pamiętać, że są osoby, które wolą opowiadać, inne z kolei lepiej się czują zapisując wspomnienia: nagrywanie/słuchanie czy spisywanie, ten wybór należy do wspominającego.

jak poprawić pamięć

Co daje nam wspominanie?

Najcenniejsze są te formy pamiętników, które seniorzy sami zaczną prowadzić. Nie ważne czy czując, że wspomnienia ulatują, czy dla innych powodów. Pisanie może być na przykład formą terapii, dla części osób jest formą oczyszczenia umysłu ze złych emocji, sposobem rozliczenia z traumami, różnego typu doświadczeniami, refleksją nad swoim życiem. Pisanie wspomnień promuje dobrostan emocjonalny i odporność psychiczną. Przywoływanie i porządkowanie wspomnień z własnego życia to ćwiczenie umysłowe, które angażuje pamięć, język i umiejętności dokonywania wyboru. Najlepiej zacząć takie pisanie według planu – chronologicznego, zwrotnych dat, albo zwyczajnie odpowiadać sobie/komuś na konkretne niezbyt ogólne pytania: nikt nie jest w stanie dać odpowiedzi na „Jak wyglądało Twoje życie”, ale już „Jakie zapachy kojarzysz z dzieciństwa” albo „Kto był Twoim pierwszym przyjacielem” uruchamiają ciąg wspomnień. Zmierzenie się z tym, co było w przeszłości negatywne, o ile nie jest wymuszone, ma ogromną wartość. W czasopiśmie „JAMA Psychiatry” swego czasu opublikowano wyniki badań wskazujących, że pisanie o konkretnym, przykrym wspomnieniu było równie skuteczne, jak tradycyjna terapia poznawcza w leczeniu osób z zespołem stresu pourazowego.

Gdy przeszłość zanika…

Szczególnie duże profity daje spisywanie/nagrywanie wspomnień u osób z chorobą Alzheimera i innymi poważnymi chorobami neurodegeneracyjnymi. Stymuluje funkcje umysłowe, ćwicząc mózg i spowalniając utratę pamięci. Poza tym zapewnia komfort emocjonalny – znajome obrazy i historie z przeszłości dają seniorowi poczucie bezpieczeństwa. To swoista podróż do czasów, które zazwyczaj dobrze się kojarzą, co pomaga zmniejszyć lęk i dezorientację zmianami, które zachodzą w ich otoczeniu. To wreszcie zapewnienie wzmocnienia tożsamości i ciągłości – przypomina o tym, kim byli, co przeżyli, daje poczucie własnej wartości, osobistej historii; to więź z przeszłością i własną tożsamością. Wracając wspomnieniami do przeszłości potwierdza się jej rzeczywistość, naukowcy nazywają to tożsamością narracyjną. Dzięki temu nadawany jest sens różnym aspektom życia i budowane pozytywne nastawienie do przyszłości.

Strefa Seniora Portalu Natura i Zdrowie 5 1 1024x576

Lepiej pisać niż opowiadać

Pisać wspomnienia może każdy. Można takie pisanie zacząć przy założeniu, że tekst trafi do najbliższych, ale i można pisać dla samego siebie. Psycholodzy i renomowani autorzy radzą, by starać się pisać codziennie – wyrobić nawyki, wpaść w rutynę. Pisać mniej więcej codziennie tyle samo, ewentualnie stopniowo wydłużając ten proces, na jeden konkretny temat – pozwala to uniknąć chaosu, pomaga uporządkować myśli. Pisownia i gramatyka nie są najważniejsze, to ma być przyjemność i próba zmierzenia się z przeszłością, nie wyzwanie i udręka. Dzisiaj technika oferuje wiele udogodnień, jeśli kogoś męczy pisanie, może nagrać wspomnienia, są programy, które przekonwertują je na plik tekstowy. Choć jeśli można, najlepiej pisać odręcznie: pisanie takie (zwłaszcza kursywą) aktywuje obszary mózgu odpowiedzialne za pamięć krótko- i długotrwałą, poza tym poprawia koncentrację.

Jan Matul

https://www.health.harvard.edu/topics/memory

https://www.health.harvard.edu/blog/the-story-of-your-life-and-the-power-of-memoir-2018031713496

https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/13607860500131492?needAccess=true

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12587503

https://www.sciencedaily.com/releases/2018/12/181206114724.htm

Nota redakcyjna: Naturazdrowie.com ma charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowi porady lekarskiej. Redakcja dokłada wszelkich starań, aby publikowane informacje były poprawne merytorycznie, jednakże każda decyzja dotycząca leczenia powinna być skonsultowana z lekarzem. Regulamin serwisu
1348b9117305efda6c8f8a80365bab41699b8ad809757f225a9115feba0e9e88?s=140&d=mm&r=g

Jan Matul

Jan Matul - dziennikarz zajmujący się tematyką nowości w medycynie holistycznej na łamach Natura&Zdrowie. Z pasją monitoruje najnowsze informacje o odkryciach medycznych i ziołolecznictwie, wykorzystaniu ziół w medycynie. Pisze także o wykorzystaniu naturalnych specyfików w terapiach chorób cywilizacyjnych.
Od kilkunastu lat piszę teksty związane na temat zdrowia. Najbardziej interesuje mnie medycyna naturalna, alternatywna i niekonwencjonalna z różnych stron świata. Na bieżąco śledzę nowinki związane z tą tematyką ukazujące się w najlepszych magazynach naukowych i medycznych.

Tematy

Reklama

Reklama